poniedziałek, 28 października 2013

Kruche ciasteczka z owocami

"Dla dwóch osób siedzących razem przy dzbanku herbaty i świeżych ciasteczkach wszystkie wielkie problemy świata przestają istnieć." 
Pamela Dugdale


I te małe również odchodzą w niebyt:) Dlatego poczęstuj się kruchym ciasteczkiem, zaparz ulubioną herbatę, przytul swoją połówkę i zapomnij o problemach podgryzających codzienność... 


Ciasteczka są miękkie, puszyste, pachną nieziemsko i ciężko się od nich oderwać;) Piekłam je już dwa razy i wiem, że już niebawem zagoszczą u mnie ponownie! Z podanych składników otrzymałam 60 szt. Przepis: "365 obiadów" Lucyna Ćwierczakiewiczowa.

Składniki:
Funt mąki (40 dag, ok. 2 szklanek)
2 żółtka
Jajko
2 łyżki śmietanki (30%)
4 łuty cukru (4 łyżeczki)
Mały kieliszek araku (kilka kropli olejku waniliowego)
Owoce (jabłka, brzoskwinie) lub konfitura
Olej

Składniki na ciasto zagniatamy i cienko wałkujemy. 
Owoce myjemy, obieramy i kroimy na mniejsze kawałki.
Z ciasta kieliszkiem wycinamy kółka, do każdego nakładamy owoc/konfiturę i dokładnie zlepiamy.
Smażymy na złoto w gorącym oleju, przekładamy na ręcznik papierowy w celu osączenia z nadmiaru tłuszczu.

Smacznego!




sobota, 26 października 2013

Zapiekanka z fasolą

“Better beans and bacon in peace than cakes and ale in fear.”

Ezop (bajka o "Myszy miejskiej i myszy wiejskiej")

Uwielbiam komunikację miejską - zawsze można spotkać tam ciekawych ludzi:) Moja "Fantastyczna Piątka" - oczywiście z przymrużeniem oka;)
1. Komórkowiec - zazwyczaj wywleka swoją historię od pradziada do ex. Kiedyś miałam okazję jechać z prawdziwym hardkorem - rozmowa  jednocześnie na dwie komórki:]
2. Baba Dobrze Gada - i głośno! O Wieśce co Romana nie chciała, o tej jędzy z czwartego, o Antku wiecznie pijanym, o wszystkich boleściach swoich, męża, kota i połowy osiedla.
3. Janko Muzykant - dziecię kompletnie głuche, które odpala muzę na cały autobus. W trakcie jazdy pasażerowie też tracą...cierpliwość.
4. Dziadek Wszystkowiedzący - zna się na wszystkim najlepiej, a zwłaszcza na polityce, którą wałkuje do ostatniego przystanku, energicznie przy tym gestykulując.
5. Osobnik "szczotka, pasta, kubek, ciepła woda" - niestety nie zna tych słów, ale wie co to "wino za piątala". Na wejściu dostaje +5 metrów swobody, reszta pasażerów gniecie się na pozostałych metrach, szczęśliwcy mdleją od razu, reszta cierpi, długo.      


Na wzmocnienie po atrakcjach, jakie mogą nas spotkać w środkach masowej komunikacji, proponuję pyszną zapiekankę. Przepis Biruty Markuzy z książki "Daj sobie szansę".

Składniki:
2 szklanki ugotowanej fasoli (bądź z puszki)
3 cebule (2)
35 dag pieczarek
6 pomidorów
2-3 kromki czarnego chleba (graham)
2-3 garście startego żółtego sera
Oliwa
Przyprawy (pieprz, bazylia, oregano, słodka papryka)

Kromki chleba kroimy na mniejsze kawałki.
Cebulę, pieczarki i pomidory kroimy, podsmażamy.
Dodajemy fasolę. Doprawiamy do smaku.
Przekładamy do natłuszczonej formy żaroodpornej, posypujemy chlebem i serem. Zapiekamy w 180 st.C, do momentu, aż ser się rozpuści.

Smacznego!

czwartek, 24 października 2013

Deser na ciepło

"Chocolate's okay, but I prefer a really intense fruit taste. You know when a peach is absolutely perfect... it's sublime. I'd like to capture that and then use it in a dessert."
Kathy Mattea

- Obiecujesz się uśmiechać?
- Tak...
- Żadnych łez?
- Żadnych, mimo cichych czterech kątów, mimo godzin wlekących się w nieskończoność...
- Co zrobisz po powrocie?
- Deser, a potem wymyślę teleportację, abym mogła w każdej chwili wrócić do ciebie;)


Składniki:
Ciasto francuskie do wylepienia kokilki/małego naczynia żaroodpornego
Jabłko
Brzoskwinia
Garść rodzynek
Cynamon
Łyżeczka cukru
Oliwa

Rodzynki zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 10 min, następnie odcedzamy.
Owoce myjemy, obieramy i kroimy.
Smarujemy kokilkę oliwą, wylepiamy ciastem francuskim.
Posypujemy cukrem, kładziemy owoce, dodajemy rodzynki, doprawiamy szczyptą cynamonu.
Zapiekamy 20 min w 200 st. C.

Smacznego! 

wtorek, 22 października 2013

Paszteciki

„Jeśli wskutek nadmiernego jedzenia utkniesz w drzwiach frontowych czyjegoś domku, będziesz zmuszony pozwolić swemu gospodarzowi używać twoich tylnych łapek zamiast wieszaka na ręczniki. Cóż, tak to bywa.”

Alan Alexander Milne  ("Kubuś Puchatek")

Na szczęście od kilku pasztecików nikt nie zaklinuje się we framudze;) Polecam je na gorąco (do barszczu!) i na zimno. Przepis ze starego zeszytu.


Składniki (na ok.30 sztuk)
Ciasto:
2 szklanki mąki
2 jajka
Łyżka margaryny
Łyżka oleju
1/3 szklanki mleka
50 g świeżych drożdży
Łyżeczka cukru
Szczypta soli
Nadzienie:
30 dag żółtego sera
30 dag wędliny
1/2 szklanki kukurydzy
1/2 szklanki groszku
1/2 szklanki fasoli
1/2 kostki twarogu
Cebula
Przyprawy (oregano, bazylia, pieprz, curry, zioła prowansalskie)

Drożdże mieszamy z ciepłym mlekiem, dodajemy cukier, odstawiamy na 10 min.
Mąkę przesiewamy, dodajemy jajka, olej, margarynę, drożdże oraz przyprawy. Wyrabiamy gładkie ciasto, przykrywamy ściereczką, odstawiamy na 40 min. w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Ser, szynkę i cebulę kroimy.
Ciasto wałkujemy, wycinamy z niego prostokąty, kładziemy farsz (w co drugim paszteciku zamiast sera żółtego dajemy twaróg), doprawiamy. Zwijamy, formujemy paszteciki.
Układamy na natłuszczonej blasze i zapiekamy ok. 30 min w 200 st.C.

Smacznego!

niedziela, 20 października 2013

Zapiekane jabłka w cieście

"If we can get people to focus on fruits and vegetables and more healthy foods, we'll be better in terms of our healthcare situation."
Tom Vilsack

W leniwe poranki, kiedy nie mam ochoty stać długo przy kuchence, a chcę zjeść coś ciepłego i słodkiego, miksuję szybko trzy podstawowe składniki (mąka, mleko, jajko), potem dodaję dowolne owoce i zapiekam. Nie wiem czy to danie ma jakąś szczególną nazwę. Pomyślałam o nim, kiedy przygotowywałam ciasto na naleśniki. Rzuciłam wówczas patelnię w kąt i sięgnęłam po formę żaroodporną;)   


Składniki:
2 szklanki mąki
2 szklanki mleka
Jajko
2 łyżeczki cukru
Łyżeczka przyprawy do piernika
Łyżeczka proszku do pieczenia
Kilka jabłek
1/2 tabliczki czekolady
Oliwa

Jabłka myjemy, obieramy i kroimy.
Czekoladę łamiemy na mniejsze kawałki.
Przesianą mąkę miksujemy z mlekiem, jajkiem, cukrem, proszkiem do pieczenia i przyprawą do pierników.
Do ciasta dodajemy jabłka oraz czekoladę, mieszamy, przelewamy do wysmarowanej oliwą żaroodpornej formy.
Pieczemy w 160 st.C ok. 20-25 min (sprawdzamy patyczkiem).

Smacznego!

piątek, 18 października 2013

Meksykańskie pieczone pierożki

"Enjoy your food, enjoy your life."
Victoria Moran 

- Wielki garnek zupy, stos racuchów, dwie blachy pierogów...przyjeżdża ktoś do nas?
- Nie, miałam ciężki dzień, musiałam odreagować.
- Hmmm...pomyślałaś o książce albo o wyjściu na spacer?
- Oczywiście! Książka wieczorem, spacer po obiedzie;)
- Ech...a nie mogłaś w ramach odreagowania zrobić jakiś deser?


Przepis znalazłam u Mirabelki (odsyłam po oryginalną recepturę na farsz). Z podanych składników wyszło 36 pierogów. Dodaję do akcji "Czas na pierogi" (efranka).

Składniki:
Ciasto:
40 dag mąki
Żółtko
Szklanka ciepłej wody
3-4 łyżki oleju
Przyprawy (curry, papryka, pieprz, bazylia)
Farsz:
1 1/2 opakowania fety
1 1/2 papryki
1/2 szklanki groszku
1/2 szklanki kukurydzy
1/2 szklanki fasoli
2 pomidory
50 g słonecznika
50 g pestek z dyni
Białko do posmarowania

Do mąki dodajemy żółtko, olej oraz przyprawy. Następnie stopniowo dolewamy wodę i zagniatamy do momentu, aż ciasto będzie elastyczne. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 30 min. 
Słonecznik i pestki z dyni prażymy na suchej patelni.
Paprykę i pomidory kroimy.
Wszystkie składniki łączymy, doprawiamy do smaku.
Ciasto wałkujemy i szklanką wycinamy koła. Nakładamy farsz i dokładnie sklejamy.
Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, pierogi smarujemy białkiem i zapiekamy ok. 15-20 min w 200-210 st. C.

Smacznego!

Czas na pierogi!


wtorek, 15 października 2013

Makaron z jabłkami

"Wicher wieje, szybko tracą liść jabłonie...
Spójrzcie, tam, u szczytu jednej, jabłko płonie!
Minął zbiorów czas, lecz ono pozostało,
Choć rozbłyska w słońcu barwą tak dojrzałą."
Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Ostatnie jabłka z działki, grabienie liści, przycinanie krzaków owocowych i danie, które zawsze kojarzy mi się z jesienią. Słodkie jabłka pachnące cynamonem...


Składniki:
2-3 jabłka
Szczypta cynamonu
Łyżeczka masła
Łyżeczka miodu
Dwie garście makaronu

Makaron gotujemy w osolonej wodzie, odcedzamy.
Jabłka myjemy, obieramy, kroimy na cząstki. Podsmażamy na maśle, aż owoce rozpadną się i powstanie gęsta masa. 
Dodajemy miód, mieszamy z makaronem.
Przekładamy na talerz i posypujemy cynamonem.

Smacznego! 

czwartek, 10 października 2013

Penne all'arrabbiata

"Pasta doesn't make you fat. How much pasta you eat makes you fat."
Giada De Laurentiis

Jedna gra ("Mass Effect"), dwaj gracze - czyli z przymrużeniem oka, co kogo "kręci" w grach:)

Gracz 1 - Mr.T
- Kochanie kończ grę i wracaj do łóżka, późno już.
- Zobacz jaka super planeta, niesamowity widok! Mam na niej jeszcze dwie misje do wykonania.

Gracz 2 - ja
- Nem, późno już, kończ.
- Teraz?! Zwariowałeś! Romans tu mam! 

Po ciężkich walkach w kosmosie (tak, w grach też ratuje się świat:] I uprzedzając pytania: nie, nie mam ochoty wyjść z domu i zacząć mordować ludzi) nic bardziej nie cieszy od porcji makaronu z pysznym, gęstym włoskim sosem. Przepis znalazłam z starym zeszycie Mamy. 


Składniki:
40 dag makaronu
2 cebule
2 ząbki czosnku
Papryczka chilli
50 dag pomidorów (lub z puszki)
Kilkanaście czarnych oliwek
Garść startego ulubionego sera
Oliwa
Przyprawy (pieprz, bazylia)

Makaron gotujemy, odcedzamy.
Pokrojoną cebulę podsmażamy, dodajemy pomidory, papryczkę chilli, doprawiamy do smaku. Dusimy ok. 15 min.
Dodajemy oliwki oraz połowę sera.
Makaron mieszamy z sosem, posypujemy resztą sera.

Smacznego!

wtorek, 8 października 2013

Mleczne bułeczki

"Sweet is good. I'm not a fan of deep-fried things."
Mandy Moore

Mglisty poranek i park pogrążony w ciszy, Kraków na obrazach z lat dwudziestych, czerwona herbata i słodkie, mleczne bułeczki, najlepsze tuż po wyjęciu z piekarnika. Proszę, częstujcie się:)  


Przepis znaleziony u Majany (zamiast czekolady dodałam bakalie, z podanych składników wyszło 9 bułek).

Składniki:
300 g mleka
15 g świeżych drożdży
60 g roztopionego masła
130 g cukru
500 g mąki
Duża garść kawałków czekolady (daktyle, morele, rodzynki, suszone śliwki)
Kilka kropek ekstraktu waniliowego
Żółtko do posmarowania + odrobina mleka

Z podanych składników (oprócz bakalii/czekolady) wyrabiamy gładkie i elastyczne ciasto. Odstawiamy na godzinę do wyrośnięcia.
Odgazowujemy, dodajemy pokrojone bakalie/czekoladę, energicznie wyrabiamy raz jeszcze i dzielimy na części, z każdej formujemy podłużne bułki.
Odstawiamy do wyrośnięcia na 30 minut.
Smarujemy żółtkiem wymieszanym z mlekiem, nacinamy i pieczemy 20-25 min w 180 st.C.

Smacznego! 

niedziela, 6 października 2013

Potrawka farmerska

"Weather means more when you have a garden. There's nothing like listening to a shower and thinking how it is soaking in around your green beans."
Marcelene Cox 

- Jak minął dzień?
- Mmmrrphy...
- Masz jakieś plany? Mam ochotę na wieczór filmowy, co ty na to?
- Mmmrrphy...
- Marudzisz Mamrotku! Do łóżka! Zaraz zrobię herbatę.

Mamrotek ze mnie okropny:) Po miesiącu szarpania się i żonglowania tysiącem piłeczek, wreszcie nadszedł czas spokoju, mam chwilę dla siebie. Korzystając z niej zapraszam Was na potrawkę farmerską (źródło: "Dobre smaki polsko-czeskie"), która rozgrzeje Was skutecznie po jesiennym spacerze:) Najlepiej smakuje z domowym pieczywem lub bagietką z masłem czosnkowym:) Przepis dodaję do akcji "Rozgrzewające dania" (Martyna_) .


Składniki:
50 dag fasolki szparagowej
Cebula
2 marchewki
Papryka
Laska kiełbasy zwyczajnej
Oliwa
Przecier pomidorowy (kartonik)
Puszka kukurydzy
Przyprawy (pieprz, curry, imbir, gałka muszkatołowa, bazylia, oregano)

Kiełbasę i cebulę kroimy, następnie podsmażamy.
Dodajemy fasolkę szparagową i dusimy.
Kiedy będzie półtwarda dodajemy pokrojoną marchew, paprykę oraz kukurydzę.
Doprawiamy do smaku i zalewamy przecierem pomidorowym. Gotujemy kilka minut.

Smacznego!



czwartek, 5 września 2013

Lekkie placki

"Hej, grzyby, grzyby,
Przybywajcie do mojej siedziby"
Jan Brzechwa

- O, robisz znów łódeczki!
- Nie, to są placki!
- Eee... zobacz ten jest taki wygięty, jakby podnosił swoje plackowate rączki i krzyczał: "pomocy, uratuj mnie!".
- I masz zamiar mu pomóc?
- Tak, zjem go w pierwszej kolejności:)


Z podanych niżej składników wyszło mi ok. 16 placków, pierwszego dnia podałam je z grzybami podsmażonymi na maśle, następnego z sosem pomidorowym z soczewicą i kawałkami kurczaka. Przepis z "Palce lizać!".

Składniki:
30-35 dag mąki
80-100 g masła
4 żółtka
Piana z 4 białek
1/2 szklanki zsiadłego mleka (mleko)
Przyprawy (pieprz, papryka, bazylia)
Olej

Masło topimy, odstawiamy.
Do przesianej mąki wlewamy masło, mleko, dodajemy żółtka oraz doprawiamy do smaku. Miksujemy, ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany.
Delikatnie dodajemy pianę z białek i ostrożnie mieszamy.
Smażymy placki, podajemy z ulubionymi sosami.

Smacznego!

wtorek, 3 września 2013

Mini "serniczki" z owocami

„Nie ma na świecie takiej rzeczy, której nie naprawi sernik.”
Alexandra Ivy

Nawiązując do poprzedniego wpisu, cieszę się, że tak wiele z Was ma swoje magiczne, pachnące ciastem zeszyty:) Mr.T obiecał, że dla mojej kolekcji kajetów (która ciągle się powiększa) zrobi specjalną półkę. Żeby go bardziej zdopingować, upiekłam mini "serniczki" z jeżynami, malinami i ostatnimi borówkami. Zapraszam Was również:) Ale ostrzegam, do ich wypieku użyłam zwykłego twarogu, którego nie zmieliłam. Przepis powstał pod wpływem chwili, a dokładnie w momencie obierania krzaków pełnych jeżyn:)  


Składniki:
400 g twarogu (chudego)
3/4 szklanki cukru pudru
Jajko
Łyżka mąki pszennej
Owoce (jeżyny, maliny, borówki)

Twaróg rozdrabniamy widelcem i dokładnie mieszamy z cukrem, jajkiem oraz mąką.
Papilotkami wykładamy formę na muffiny, nakładamy do nich masę serową, ozdabiamy owocami i pieczemy 20 - 25 min. w 160 st. C. Sprawdzamy patyczkiem.
Studzimy i wkładamy do lodówki na co najmniej kilka godzin.

Smacznego!

niedziela, 1 września 2013

Ciasto drożdżowe (z wody) z owocami

„Dopóki jest ciasto, jest nadzieja. A ciasto jest zawsze.”
Dean Koontz

Robiąc porządki natknęłam się na swój pierwszy zeszyt z przepisami, jeszcze niewprawnym pismem notowałam głównie słodkie desery, choć wówczas pojęcia nie miałam jak się piecze:) Postanowiłam skorzystać z tej skarbnicy wiedzy i przygotować pachnące, puszyste ciasto drożdżowe. Niestety nie podam Wam autora przepisu, będąc w podstawówce nie wiedziałam, że istnieje coś takiego jak prawo autorskie, jeżeli znacie ten przepis, będę wdzięczna za informację. W stosunku do oryginału zmniejszyłam ilość cukru pudru oraz dodałam do ciasta bakalie wraz z olejkiem waniliowym. A Wy macie swoje magiczne kajeciki, z przepisami z dawnych lat?:)

Składniki:
75 dag mąki
25 dag margaryny
Szklanka mleka
Szklanka cukru pudru (dałam 3/4)
3 jajka
Żółtko
1/2 paczki świeżych drożdży
Szczypta soli
Kilogram ulubionych owoców
Kandyzowany ananas
Dwie garście rodzynek 
Kilka kropel olejku waniliowego

Owoce myjemy, obieramy, kroimy.
Margarynę roztapiamy i odstawiamy.
Do letniego mleka dodajemy drożdże, łyżkę cukru oraz szczyptę soli. Mieszamy i odstawiamy na 10 min.
Dodajemy jajka, margarynę, przesianą mąkę, cukier, olejek waniliowy oraz bakalie. Wyrabiamy ciasto tak długo, aż będzie gładkie, lśniące i zacznie odstawać od ręki.
Formujemy kulę, zawijamy w lnianą serwetkę i wkładamy do garnka z zimną wodą. Ciasto powinno wypłynąć po ok. 15 - 20 min.
Wyjmujemy ciasto z serwetki i przekładamy na oprószoną mąką stolnicę. Ponownie zagniatamy.
Dużą formę smarujemy margaryną, wykładamy połowę ciasta, układamy owoce, a na nich drugą część ciasta (wszystko razem powinno wypełnić nie więcej niż połowę wysokości formy), wyrównujemy powierzchnię. Pozostawiamy w cieple do wyrośnięcia.
Ciasto smarujemy żółtkiem i pieczemy w 180 st.C ok. 30-40 min.

Smacznego!
  

piątek, 30 sierpnia 2013

Sałatka z arbuzem i kiełkami

"W owocarni arbuz leży 
I złośliwie pestki szczerzy; 
Tu przygani, tam zaczepi. 
"Już byś przestał gadać lepiej, 
Zamknij buzię, 
Arbuzie!" 
Ale arbuz jest uparty, 
Dalej sobie stroi żarty (...)"
Jan Brzechwa

- Wiesz, że blog leży i piszczy?
- Wiem, ale tu jest tak cudownie, słońce, zieleń, spokój...
- Słońce zaszło, chodź, rozleniwiłaś się przez wolne:)

Przyznaję - ilość słonecznych dni trzymała mnie z daleka od komputera. Nadrabiając zaległości polecam Wam lekką sałatkę:)


Składniki:
Ćwiartka arbuza
Kiełki słonecznika
Kilka liści sałaty
Ogórek świeży
Oliwa z oliwek
Przyprawy (bazylia, pieprz)

Ogórek, sałatę oraz kiełki myjemy.
Z arbuza pozbywamy się pestek i wraz z kiełkami i ogórkiem kroimy na mniejsze kawałki.
Wszystkie składniki mieszamy, doprawiamy do smaku, skrapiamy oliwą.

Smacznego!  


czwartek, 8 sierpnia 2013

Zupa z groszku i kalarepki

"When you have a good stock, you can make a good soup."
Martin Yan

- Ufff jak gorąco. Co dziś na obiad?
- ZiW.
- ???
- Zupa i wiatrak ;)


Możecie dodać do niej również ser pleśniowy, śmietanę albo mleko. Inspiracja: "101 przepisów".

Składniki:
Litr wywaru drobiowego
Pietruszka
Marchew
2 kalarepki
Szklanka groszku
1/3 szklanki zielonej soczewicy
Przyprawy (pieprz, sól)

Zieloną soczewicę zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 30 minut. Następnie gotujemy do miękkości. Odcedzamy i odstawiamy.
Do gotującego się wywaru wrzucamy pokrojoną marchew, pietruszkę oraz kalarepki. 
Gdy warzywa będę miękkie wsypujemy groszek, doprawiamy do smaku i miksujemy na gładką masę.
Dodajemy soczewicę, chwilę podgrzewamy.

Smacznego!

wtorek, 6 sierpnia 2013

Muffiny z pomidorkami i oliwkami

"Live long and eat muffins."
Internet

Zraziłam się kiedyś do wszelkiej maści kupnych muffinów, zawsze było za dużo ciasta, za mało wkładu. Wiadomo - ekonomia. Tym razem postanowiłam upiec je sama, ale w wersji wytrawnej. I to był strzał w dziesiątkę - pozbyłam się "muffinowstrętu":) 


Przepis Asieji - dziękuję:)

Składniki:
1,5 szklanki mąki
2 jajka
1/2 szklanki oliwy
Łyżeczka proszku do pieczenia
1/4 szklanki mleka
Szczypta sody
Kilkanaście pomidorków koktajlowych
Kilkanaście oliwek
Ser żółty
Przyprawy (bazylia, pieprz, zioła prowansalskie)

Łączymy oddzielnie suche składniki (mąkę, proszek do pieczenia, sodę) oraz mokre (jajka, oliwę, mleko). Do mokrych dodajemy pokrojone oliwki, ser oraz pomidorki (kilka zostawiamy do dekoracji). Doprawiamy.
Łączymy wszystkie składniki i przedkładamy do foremek, dekorujemy pomidorkami.
Pieczemy 25 min. w 180 st.C.

Smacznego!


niedziela, 4 sierpnia 2013

Placuszki ryżowe z szynką

"You don't need a silver fork to eat good food."
Paul Prudhomme 

Nałogowo piję wodę z miętą, mimo żaru lejącego się z nieba wybieram długie piesze wycieczki, kibicuję na Tour de Pologne i smażę placuszki :)



Składniki:
2 szklanki ugotowanego ryżu
3/4 szklanki posiekanej szynki
1/2 szklanki startego żółtego sera
2 jajka
Przyprawy (zioła prowansalskie, pieprz)
Bułka tarta
Oliwa

Ryż mieszamy z szynką, serem, jajkiem oraz przyprawami. 
Formujemy placuszki, obtaczamy w jajku oraz bułce tartej. 
Smażymy na złoty kolor.

Smacznego!

piątek, 2 sierpnia 2013

Makaron kukurydziany z soczewicą

"Life is too short, and I'm Italian. I'd much rather eat pasta and drink wine than be a size 0."
Sophia Bush

1 teza: urlop rozleniwia:)
2 teza: trwa zdecydowanie za krótko.
3 teza: pierwsze danie po wolnym - tzw. oczyszczacz lodówkowy:)

Dodaję do akcji "Kukurydziane wariacje II" (maartynciaa).


Składniki:
2 garście makaronu kukurydzianego
10 dag zielonej soczewicy
5 dag ciecierzycy
1/2 szklanki groszku
1/2 szklanki fasoli czerwonej
1/2 szklanki kukurydzy
Kilka pieczarek
Cebula
Ulubiony sos (np. słodko-pikantny)
Oliwa z oliwek

Ciecierzycę zalewamy na noc wodą i ostawiamy, następnego dnia odsączamy, zalewamy ponownie, gotujemy do miękkości. Odcedzamy.
Zieloną soczewicę zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 30 minut, następnie gotujemy do miękkości. Odcedzamy.
Makaron gotujemy, odcedzamy.
Podsmażamy pokrojone pieczarki z cebulą, dodajemy wszystkie składniki, dokładnie mieszamy. Kilka minut podgrzewamy.

Smacznego!


piątek, 12 lipca 2013

Nadziewane łódeczki

"Mapę naszych spojrzeń narysujmy na dzienniku pokładowym naszego życia permanentnym tuszem łez. Drogę niech tworzą nasze myśli, marzenia niech staną się szumem morza. Wszystkie trudności i słabości oznaczmy jako mielizny, na których zatrzymał się nasz statek. Uśmiechy zamknijmy w gwiazdach. Niewypowiedziane słowa niech będą jak promienie słońca. Łapmy wiatr w żagle, łódź doświadczeń doprowadzi niegdysiejszych rozbitków przeszłości do wspólnego, upragnionego celu."
Internet

- Co robisz? Kajaczki? 
- Nie, łódeczki:/
-A! Myślałem przez chwilę, że to łodzie podwodne:)


Przepis znalazłam na blogu gosi99, z podanych składników wyszło 8 sztuk.

Składniki:
Ciasto:
2 1/2 szklanki mąki
1/4 opakowania świeżych drożdży
Szczypta soli
3/4 szklanki ciepłej wody
2 łyżki oliwy z oliwek
Nadzienie:
1/2 szklanki kukurydzy
1/2 szklanki groszku
1/2 szklanki fasoli
Kawałek salami
Kawałek żółtego sera
3 łyżeczki przecieru pomidorowego 
Przyprawy (pieprz, bazylia, chilli, oregano, zioła prowansalskie, curry)

Drożdże zalewamy wodą, dodajemy szczyptę soli, dokładnie mieszamy.
Przesiewamy mąkę, wlewamy oliwę, doprawiamy chilli, pieprzem i curry. Wyrabiamy ciasto, powinno być elastyczne i odchodzić od rąk. Przykrywamy folią oraz ściereczką i odstawiamy na godzinę do wyrośnięcia. 
Ciasto odgazowujemy, rozwałkowujemy na prostokąt, który dzielimy na kwadraty, a każdy nacinamy wzdłuż boków. 
Na środek nakładamy farsz.
Przecięty bok delikatnie rozszerzamy i przekładamy go na drugą stronę, czynność powtarzamy z drugim bokiem.
Końce zlepiamy i nadajemy kształt łódeczki.
Posypujemy ziołami, odstawiamy na 45 minut do wyrośnięcia.
Łódeczki smarujemy wodą i pieczemy 25 min w 190 st.C,

Smacznego!

środa, 10 lipca 2013

Indyk z ryżem i winogronami

"Dobra dieta redukcyjna to dieta zbilansowana. Oparta wyłącznie na owocach będzie skutkowała niedożywieniem białkowym, niedoborem wielu składników odżywczych, takich jak witaminy A, D czy B12. W efekcie osłabi m.in. nasz układ odpornościowy."
National Geographic Polska

- Mam ochotę na słodki obiad, co ty na to?
- Ok, może być, jeżeli tylko będzie tam mięso:)


Składniki:
Filet z indyka
40 dag winogron
Cebula
1/2 szklanki śmietany 12%
Szklanka ugotowanego ryżu
Oliwa z oliwek
Przyprawy (bazylia, pieprz, oregano)

Filety i cebulę kroimy, podsmażamy, doprawiamy.
Dodajemy umyte i pokrojone winogrona.
Pod koniec wlewamy śmietanę, doprawiamy do smaku i dokładnie mieszamy.
Podajemy z ryżem.

Smacznego!


niedziela, 7 lipca 2013

Ryba w cieście piwnym

"Nie oddycha, a żyje,
Nie pragnie, a wciąż pije."
 J.R.R.Tolkien

W gronie znajomych:
- Co robi twój zwierzak, żeby cię obudzić?
- Mój kot delikatnie dotyka moje powieki łapką.
- Pies skacze mi po brzuchu.
- Mój kładzie mi się na twarzy i czeka, aż zacznę się dusić:)
- Chomik w nocy biegnie maraton, rano gdy muszę wstać do pracy patrzy na mnie złośliwie i idzie spać.
- Moja rybka puszcza głośno bąbelki :)


Przepis znaleziony w otchłani netu wieki temu, dodałam do niego groszek, fasolę oraz kukurydzę. Polecam podawać z ulubionym sosem np. ze słodko-pikantnym paprykowym wymieszanym z zieloną soczewicą:)

Składniki:
2 filety z dorsza
2 jajka
Szklanka jasnego piwa
40 dag mąki
2 ząbki czosnku
1/3 szklanki fasoli
1/3 szklanki kukurydzy
1/3 szklanki groszku
Przyprawy (imbir, pieprz, curry, chilli, bazylia)
Sok z cytryny
Olej

Sok z cytryny mieszamy z drobno pokrojonym czosnkiem, szczyptą pieprzu, chilli oraz imbiru i zalewamy ryby. Odstawiamy na 30 minut do lodówki.
Jajka miksujemy z mąką, piwem i przyprawami na gładkie ciasto.
Do wysmarowanego olejem naczynia żaroodpornego przelewamy część ciasta, układamy ryby, dodajemy kukurydzę, groszek oraz fasolę, zalewamy pozostałym ciastem.
Zapiekamy ok. 40 - 50 min (sprawdzamy patyczkiem), w 170 st. C.

Smacznego!

piątek, 5 lipca 2013

Omlet z pomidorkami i otrębami

"If you've broken the eggs, you should make the omelette."
  Anthony Eden

Buszuję w bibliotece i wracam z naręczem książek, zjadam ostatni bób, cieszę się miastem i słońcem, kupuję mini wiatraczek na usb, który zaskakuje swoją siłą chłodzenia, chowam się z książką przed burzą, rozpraszam ciemne chmury i wierzę, że wszystko skończy się dobrze:)

 
Do oryginalnego przepisu (Gordon Ramsay "Zdrowa kuchnia") dodałam otręby pszenne.

Składniki:
2 jajka
Otręby pszenne
8 - 10 pomidorków koktajlowych
Przyprawy (pieprz, sól, bazylia, oregano, zioła prowansalskie)
Oliwa z oliwek

Pomidorki kroimy na pół, smażymy minutę na dobrze rozgrzanej patelni wysmarowanej oliwą, doprawiamy do smaku.
Jajka rozbełtujemy w misce, następnie zalewamy pomidorki. Całość posypujemy otrębami.
Smacznego!

środa, 3 lipca 2013

Słodkie bułeczki

"Po tej stronie nieba na śniadanie jem bułkę z konfiturą ze szczęścia, a kawę mi słodzą uśmiechem anioły".
aeszka

Przeglądając spiżarkę natknęłam się na paczkę glukozy i fruktozy. Od razu wiedziałam jak je wykorzystam - słodkie śniadaniowe bułeczki! Jeżeli skorzystacie z tego przepisu możecie śmiało wymienić je na miód;) Z podanych składników wyszło mi 9 sztuk.


Składniki:
30 dag mąki
1/3 paczki świeżych drożdży
1/3 szklanki ciepłej wody
2 łyżki cukru
2 łyżki fruktozy
2 łyżki glukozy
5 łyżek kakao

Drożdże zalewamy ciepłą wodą, wsypujemy cukier, fruktozę oraz glukozę, dokładnie mieszamy. Odstawiamy na 10 minut.
Przesiewamy mąkę, dodajemy kakao, wyrabiamy ciasto (w razie potrzeby dodajemy mąkę bądź wodę). Przykrywamy ciasto folią aluminiową oraz ściereczką, odstawiamy w ciepłe miejsce na godzinę. 
Ciasto raz jeszcze energicznie wyrabiamy i odstawiamy na 10 minut.
Formujemy bułeczki, pieczemy na natłuszczonej blasze do zarumienienia, ok. 30 minut w 170 st. C. Studzimy na kratce.   

Smacznego!

poniedziałek, 1 lipca 2013

Cassoulet

"Work is the meat of life, pleasure the dessert."

B. C. Forbes

Kim chciałabyś być?
- Piosenkarką! - krzyczę i niemiłosiernie fałszuję w wieku lat 5.
- Aktorką! - pozuję przed lustrem ubrana w szaliki Mamy i robię śmieszne miny.
- Dziennikarką - i z dumą pokazuję wycinki z kolorowych czasopism powklejane w zeszyt, to moja własna "gazeta".
- Pisarką - zapisuję więc kolejne zeszyty.
- Człowiekiem na urlopie - uśmiecham się do siebie mrużąc zmęczone oczy.


Przepis znalazłam w "Wielkiej Księdze Kucharskiej" i postanowiłam go nieco zmodyfikować. Zrezygnowałam z karkówki wieprzowej oraz jagnięciny. Zmniejszyłam również długość duszenia potrawy oraz o połowę pieczenie jej w piekarniku. 

Składniki:
Puszka białej fasoli
20 dag wędzonego boczku
2 filety z kurczaka
Laska kiełbasy czosnkowej
Cebula
4 pomidory
4 ząbki czosnku
1/2 l bulionu
Oliwa z oliwek
Przyprawy (pieprz, zioła prowansalskie, bazylia, chilli, tymianek, estragon)

Fasolę odcedzamy. Pozostałe składniki kroimy.
Podsmażamy cebulę, dodajemy boczek, następnie filety z kurczaka oraz kiełbasę z czosnkiem. Smażymy często mieszając. Doprawiamy do smaku. 
Dodajemy pomidory i fasolę, podlewamy połową bulionu, dusimy 10 minut. 
Całość przekładamy do żaroodpornej formy, wlewamy pozostałą część bulionu, mieszamy i wstawiamy na 15 - 20 minut do piekarnika nagrzanego do 160 st. C.

Smacznego!
 

sobota, 29 czerwca 2013

Włoska bagietka

"Pomidory i oregano czynią potrawę włoską, wino i estragon – francuską. Kwaśna śmietana zamienia ją w potrawę rosyjską, a cytryna i cynamon – w grecką. Sos sojowy zamienia jedzenie w danie chińskie, a czosnek czyni je smacznym."
 Alice May Brock

- Zaklepuję kawałek bagietki z masłem! - Mr.T wpada do kuchni - Co robisz?
- Rozkoszuję się jej smakiem - odpowiadam z uśmiechem - Zamykam oczy i przywołuję obrazy na zasadzie skojarzeń, np. truskawki - knedle - smak z dzieciństwa.
- I co widzisz? - podejrzliwie pyta Mr.T.
- Kojarzy mi się z Toskanią, pogodnym niebem i słońcem, wąskimi uliczkami, ciszą i spokojem. 
- O, włoska bagietka - rzuca ze śmiechem.
- Fajna nazwa, podoba mi się, a Ty co widzisz?
- Nic, bagietkę;) 


Składniki:
2 szklanki mąki
1/3 paczki świeżych drożdży
2 łyżeczki przecieru pomidorowego
Przyprawy (oregano, bazylia, zioła prowansalskie, pieprz, chilli, szczypta soli)
Słonecznik - 2 garście
Otręby pszenne - 3 garście
Odrobina ciepłej wody

Drożdże zalewamy ciepłą wodą, dodajemy szczyptę soli i dokładnie mieszamy.
Słonecznik podprażamy na suchej patelni, odstawiamy.
Wsypujemy przesianą mąkę, dodajemy przecier pomidorowy, przyprawy, słonecznik oraz otręby. Energicznie wyrabiamy ciasto, w razie potrzeby dolewamy wody lub dosypujemy mąki. Przykrywamy folią aluminiową oraz ściereczką, odstawiamy w ciepłe miejsce na 45 min.
Raz jeszcze zagniatamy ciasto, następnie formujemy bagietki. Ostawiamy na 10 min.
Pieczemy na natłuszczonej brytfannie ok. 30 - 35 minut w 160 st. C.

Smacznego!

czwartek, 27 czerwca 2013

Domowa tortilla

"We have fast-food joints on every corner."
Mehmet Öz

- Jestem głodny...
- Minuta! 
- Która ciągnie się jak wieczność.
- Już! Nie marudź, proszę, nie, czekaj! Zdjęcie!


Zdarza mi się zjeść hamburgera na mieście, tortillę w trasie, pizzę, kiedy padam na twarz i nie mam sił nawet doczołgać się do łóżka. Wolę jednak przygotować te potrawy sama w domu:) Z podanych składników wyszły dwie duże i dwie mniejsze tortille. Przepis znalazłam wieki temu w otchłani internetu.

Składniki:
10 dag mąki kukurydzianej
10 dag mąki pszennej
Jajko
100 - 125 ml mleka
Przyprawy (sól, pieprz, zioła prowansalskie)
Nadzienie:
Filet z kurczaka
2 pomidory
Kilka listków sałaty
Ogórek
Cebula
Papryka
Oliwki
Ser żółty
1/3 szklanki fasoli
1/3 szklanki kukurydzy
Sos:
Mały kubek jogurtu naturalnego
2-3 ząbki czosnku
Przyprawy (pieprz, bazylia, chilli)
Oliwa z oliwek

Składniki na ciasto łączymy, dokładnie wyrabiamy. Następnie cienko wałkujemy i wycinamy koła (np. przykładając do ciasta talerz).
Placki smażymy krótko na rozgrzanej, wysmarowanej oliwą patelni (zbyt długie smażenie spowoduje, że mogą się łamać),
Przygotowujemy ulubione nadzienie. Filety myjemy, kroimy, smażymy, doprawiamy. 
Warzywa kroimy, sałatę rwiemy na mniejsze kawałki, ser trzemy.
Jogurt łączymy z drobno pokrojonym czosnkiem, doprawiamy do smaku, dokładnie mieszamy.
Każdy placek smarujemy sosem, układamy nadzienie, posypujemy fasolą, kukurydzą oraz serem i delikatnie rolujemy. Następnie zawijamy w folię aluminiową.
Tak przygotowane tortille zapiekamy 10-15 min w 180 st.C.

Smacznego!

wtorek, 25 czerwca 2013

Zupa fasolowa z makaronem

"Only the pure in heart can make a good soup."
Ludwig van Beethoven 

Kiedy byłam młodsza nie lubiłam zup (z wyjątkiem pomidorowej;), rosół w niedzielę traktowałam jako najgorszą karę, a pietruszka zawsze była podejrzana:) Powoli, aczkolwiek uparcie, zupy zaczęły zdobywać moje uznanie i na stałe wpisały się do naszego menu;)    


Składniki:
Puszka fasoli
Litr bulionu
Cebula
2 ząbki czosnku
Puszka pomidorów
Garść makaronu
1/2 puszki groszku
Marchew
Przyprawy (oregano, pieprz, natka pietruszki)
Oliwa z oliwek

Cebulę, czosnek i marchew kroimy, przesmażamy, dodajemy pomidory oraz odcedzoną fasolę z groszkiem. Doprawiamy do smaku.
Wlewamy bulion, dokładnie mieszamy i podgrzewamy. 
Gotujemy makaron, odcedzamy.

Smacznego!

piątek, 21 czerwca 2013

Bagietka z pestkami dyni

"Przez tropiki przez pustynie
toczył zając wielką dynię"
dziecięca rymowanka

Przyznam, że zając musiał być zażarty, aby tak ją w upale turlać. Mnie dziś siły wystarczyło wyłącznie na wypełznięcie z piekarnika na szynach, potocznie zwanego tramwajem:) 

Do zabawy zaprosiła mnie kasandraa6 - dziękuję, z miłą chęcią odpowiem na pytania:)

Czym jest dla Ciebie gotowanie
Miłą odskocznią, a przy okazji wyprawą w nieznane, nigdy nie wiem czym się ona zakończy:)
Twój sposób na chandrę
Książka, gra, Linkin Park, dłuuuga kąpiel w wannie:)
Twoje największe szaleństwo
Przełamywanie własnego strachu;)
Ulubiony alkohol
Wino, czerwone, półwytrawne.
Ostatni dobry uczynek
Niech to będzie mój mały sekrecik:)
Najlepsze wspomnienie kulinarne
Francuskie śniadanie na tarasie, w parku narodowym ;)
Ulubione warzywo
Pomidor!
Najbardziej nie lubisz w kuchni
Bałaganu i stosu brudnych naczyń...
Co lubisz najbardziej fotografować
Raczej kogo:)
Skąd wzięła się nazwa twojego bloga
Nemi to moja ksywa jeszcze z pięknych czasów gier rpg w gronie znajomych, a habibi spontanicznie dodałam, kiedy okazało się, że adres z samą "nemi" jest już zajęty. 
Czego nigdy byś nie zjadła
Budyniu solo, w miseczce.


Przepis pochodzi z miesięcznika "Świat Kobiety". Z podanych składników otrzymałam 3 bagietki.

Składniki: 
Szklanka mleka
2 łyżeczki masła
2 łyżeczki cukru
Szklanka ciepłej wody
1/3 paczki świeżych drożdży
2 łyżeczki soli (łyżeczka)
80 dag mąki pszennej (żytnia)
4-5 łyżek pestek z dyni
Otręby pszenne
Oliwa z oliwek

Mleko podgrzewamy z masłem, dodajemy cukier i mieszamy. Odstawiamy.
Drożdże zalewamy mlekiem, dolewamy wodę, dosypujemy sól i dokładnie mieszamy.
Przesiewamy mąkę, dodajemy otręby oraz pestki z dyni. Wyrabiamy energicznie ciasto. 
Przykrywamy folią aluminiową i ściereczką, odstawiamy w ciepłe miejsce. Kiedy podwoi swoją objętość dzielimy na części i formujemy bagietki. 
Układamy je w dużych odstępach na natłuszczonej blasze, wierzch można naciąć nożem. 
Odstawiamy na 20 minut.
Pieczemy 10 minut w 250 st.C, następnie kolejne 10 minut w 200 st. C.

Smacznego!

środa, 19 czerwca 2013

Poduszeczki z kapustą, otrębami i grzybami

"W walce między sercem a mózgiem zwycięża w końcu żołądek."
Stanisław Jerzy Lec

- Dziś ugotujesz barszcz i zrobisz poduszeczki, tak długo o nich myślałaś - podpowiada Serce
- Nie! W ten upał?! Zwariowałaś! Weź miskę owoców i je zjedz! - krzyczy Rozum
- Najpierw owoce, bo mam lenia do trawienia, potem poduszeczki - rozstrzyga Żołądek


Dziękuję Izie za zaproszenie do zabawy:) Jeżeli macie ochotę - piszcie, wymyślę pytania specjalnie dla Was;)

Jak długo gotujesz?
Będzie już dekada;)
Kto cie nauczył gotować?
Nikt, Mama próbowała, ale po moim stwierdzeniu, że "kompot gotuje się na kościach" odpuściła:)
Najmilej wspominana potrawa z dzieciństwa?
Bułki na parze pełne dżemu!
Czego brakuje ci w kuchni?
Miejsca:]
Czy wyobrażasz sobie kuchnię bez wieprzowiny i alkoholu?
Tak:)
Kto w twojej rodzinie najlepiej gotuje?
Mama!
Najlepsze danie jakie jadłaś? 
Było tyle pyszności, że ciężko wybrać...
Najgorsze danie jakie ci zaserwowano lub jakie sama zrobiłaś?
Zrobiłam kiedyś deser: banany w kawie i wolałabym go wymazać z pamięci :/
Komu ze znanych osobistości chciałabyś przygotować obiad i dlaczego właśnie ta osoba?
Hmmm...nigdy o tym nie myślałam...
Co zaserwowałabyś znanemu kucharzowi a co celebrycie gdybyś musiała przygotować dla nich deser?
Kucharzowi - "deser relaks": filiżanka kawy + gazeta, celebrycie - "deser tak-to-się-robi": lista składników + przepis;)  
Co oprócz gotowania (pieczenia) jest twoją pasją?
Pochłaniam namiętnie książki, wymiatam toporem hordy potworów i pielęgnuję mini ogródek w doniczkach;) 
***
Z podanych niżej składników wyszło mi 18 poduszeczek, ale farszu starczyło na kolejnych 7 (już z wykorzystaniem ciasta francuskiego:). Źródłem przepisu są wszystkie kapuśniaczki jakie widziałam bądź jadłam (macham z podziękowaniem do Pitera;) Najlepiej smakują do barszczu, ale o tym wszyscy wiedzą;)

Składniki:
2 szklanki mąki
1/3 kostki margaryny
Otręby pszenne - szklanka, ale można i więcej
Odrobina ciepłej wody
1/3 paczki świeżych drożdży
50 dag kapusty
20 dag grzybów (leśne, namoczone dzień wcześniej)
Przyprawy (kolendra do kapusty, kurkuma do ciasta, poza tym pieprz, bazylia, chilli)

Grzyby zalewamy na noc wodą, rano je gotujemy, odcedzamy.
Kapustę gotujemy, dokładnie odcedzamy, kroimy. Przekładamy do miski, dodajemy grzyby, doprawiamy do smaku.
Margarynę roztapiamy, odstawiamy na 20 minut.
Drożdże zalewamy ciepłą wodą, dokładnie mieszamy, odstawiamy na 10 minut.
Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy otręby, wlewamy margarynę oraz drożdże, doprawiamy, energicznie wyrabiamy ciasto, dosypujemy mąki lub dolewamy wody (w razie potrzeby), ciasto powinno odchodzić nam od dłoni. Przykrywamy folią aluminiową oraz ściereczką, odstawiamy na 30 minut.
Ciasto odgazowujemy, wałkujemy, wycinamy odpowiedni kształt (przykładałam plastikowy pojemnik:).
Na poduszeczkę nakładamy farsz, brzegi smarujemy wodą, przykrywamy kolejną poduszeczką i sklejamy.
Układamy na natłuszczonej blasze, pieczemy 40-50 min w 170 st. C.

Smacznego!

niedziela, 16 czerwca 2013

Placki ziemniaczane z otrębami i twarogiem

"I only want to live in peace and plant potatoes and dream!"
Tove Jansson

Nie mogliśmy spędzić w mieście takiego ciepłego weekendu. Szybka decyzja, rzut okiem na mapę, piknik i trasa zaplanowana, więc w drogę! Słońce, błękitne niebo, wiatr we włosach:) Zielone kilometry pokonywane z radością w Ojcowskim Parku Narodowym - ruiny zamku, Jaskinia Łokietka, Dolina Sąspowska, Złota Góra. Aż chce się więcej, więc dalej i dalej... A kiedy oddech burzy czujemy na karku, wracamy zmęczeni lecz szczęśliwi i na wzmocnienie sięgamy po placki z papryką, twarogiem oraz z otrębami. Przepis z gazetki "Przyślij przepis".


Składniki:
Kilogram ziemniaków
1/2 kostki twarogu
Czerwona papryka
Cebula
2 jajka
2 ząbki czosnku
Otręby (w oryginale: po 1/2 szklanki owsianych i pszennych, u mnie szklanka pszennych)
Przyprawy (pieprz, sól, bazylia, zioła prowansalskie)
Oliwa

Ziemniaki obieramy i ścieramy.
Paprykę, cebulę oraz czosnek kroimy.
Twaróg rozdrabniamy.
Wszystkie składniki mieszamy, wbijamy jajka, doprawiamy i dokładnie mieszamy.
Formujemy placuszki i smażymy.

Smacznego!


czwartek, 6 czerwca 2013

"Masło" czosnkowe

“I like bread, and I like butter - but I like bread with butter best.” 
 Sarah Weiner

Marzenia - najpierw cicho siedzą w głowie, obracasz je w myślach, bawisz się nimi, potem zaczynasz kształtować swoje życie mając je na uwadze, ale wiesz, że jeszcze nie teraz, za wcześnie. Później orientujesz się, że niektóre już się nie spełnią, wybrałeś inaczej, z części wyrosłeś. Ale są inne, piękne, lśniące, kolorowe, które nadają życiu barwy. Wyciągasz po nie dłonie i nagle okazuje się, że możesz je dotknąć, spełnić swój sen. Czy ośmielisz się je zrealizować i zmienić swoje życie? Czy powstrzyma Cię obawa przed nowym?

Sięgam po kilka składników i szybko miksuję "masło", które może spokojnie uchodzić za pastę. Przepis Lidii Szadkowskiej "Kuchnia weganki". W oryginale olej tłoczony na zimno mieszamy z olejem uniwersalnym, zdecydowałam się jednak zamiast uniwersalnego dodać olej z pestek dyni.


Do zabawy zostałam zaproszona przez Shyfull - z miłą chęcią odpowiem na Twoje pytania:)
Najlepszy dodatek do truskawek to..??
Same, bez dodatków:) Choć czasem mam ochotę wymieszać je ze śmietaną i z cukrem, taki słodki smak z dzieciństwa:)
Gadżet w kuchni bez którego nie mogłabyś się obejść?
Blender!
Czego nigdy nie jadłaś a chciałabyś spróbować?
Deseru "Fatamorgana" autorstwa Mr.T :]
Ulubione kluski - jakie i z czym?
Z sera białego, z bułką tartą i masłem...mmmm...
Pierwsza samodzielnie przyrządzona przez Ciebie potrawa to?
Smażone pieczarki;)
Jeśli dostałabyś się do finału  jakiegoś popularnego programu kulinarnego przyrządziłabyś..?
Na szczęście mi to nie grozi:] 
Twoje potrawy są.....
Smaczne:)
Gdzie zazwyczaj jesz? (przy stole, biurku, na łóżku, inne..)
Przy stole.
Wymarzone śniadanie do łóżka to?
Gorąca czekolada, tosty z dżemem...
Spodnie i trampki czy spódnica i szpilki??
Spódnica i szpilki;)
Bez czego (kulinarnego lub nie) nie potrafiłabyś żyć?
Ciężko byłoby bez książek, gier i komputera;)

***
Składniki:
1/2 szklanki ryżu
Sok z 1/2 cytryny
Szczypta soli
Szczypta pieprzu
Odrobina przegotowanej wody
2 ząbki czosnku

Ryż gotujemy, odcedzamy, odstawiamy na 20 minut.
Wszystkie składniki miksujemy na gładką masę.


Smacznego!


W przepisie wykorzystałam produkt firmy











Wpisując kod BL100019 otrzymacie w sklepie internetowym zniżkę 5 zł na zakupy (uwaga: kod działa przy zakupach min. 50 zł).

wtorek, 4 czerwca 2013

Plecionka z jabłkami

"Dla mnie największym afrodyzjakiem jest dom pachnący cynamonem i jabłkami. Tak pachnie dom szczęśliwy."
Ewa Wachowicz

O takim właśnie afrodyzjaku marzyłam wczoraj wracając do domu podczas największej ulewy. Nie działała komunikacja, pozrywało linie trakcyjne, samochody jak amfibie parły powoli przed siebie na ulicach-rzekach. Gdy udało mi się dopłynąć do mieszkania, wiedziałam, że muszę upiec ciasto - w nagrodę:) Składniki zaczerpnęłam z gazetki "52 przepisy", wygląd ciasta, to już moja fantazja;) 

Dziękuję madlene17 za zaproszenie do zabawy:) Oto moje odpowiedzi, jeżeli chcecie się przyłączyć - piszcie, wymyślę coś specjalnie dla Was;)

Do jakiego kraju chciałabyś odbyć podróż kulinarną?
Może to oklepane, ale do Włoch:)
Czy uprawiasz jakiś sport?
Tak:) Szeroko pojęty fitness, bieg, pływanie.
Kawa czy herbata?
Kawa rano, herbata wieczorem.
Co Cię inspiruje w wymyślaniu nowych potraw?
Raczej kto:) Mr.T ;)
Jestem szczęśliwa gdy... 
Leżę w ramionach Mr.T  ;]
Zdarza Ci się w czasie bezsennych nocy tworzyć coś w kuchni?
Tak, ale potem nie mogę zasnąć, bo jestem głodna :]
Masz jakieś plany na wakacje?
Tak!
Co Cię najbardziej relaksuje?
Książka i ulubiona muzyka.
Ulubione warzywo to?
Pomidor!
Masz jakąś ulubioną książkę kucharską?
Swoją pierwszą: "Wielka Księga Kucharska" :)
Co lubisz robić poza gotowaniem?
Jestem molem książkowym i maniaczką gier komputerowych;)


Składniki:
25 dag mąki
Łyżka oliwy z oliwek 
Jajko
Łyżeczka czerwonego octu winnego
Szczypta soli
Odrobina letniej wody
Nadzienie:
Kilka jabłek
Garść rodzynek
Kilka suszonych śliwek
Cynamon
Cukier
10 dag masła

Mąkę przesiewamy, dodajemy jajko, oliwę, sól, wodę oraz ocet. Wyrabiamy ciasto, do momentu aż będzie odchodziło od dłoni. 
Formujemy kulę, przykrywamy folią aluminiową oraz ściereczką, odstawiamy na godzinę w ciepłe miejsce.
Ciasto wałkujemy, boki nacinamy nożem pod skosem, (tak, aby można je było później zapleść).
Rodzynki zalewamy wrzątkiem, odstawiamy na 10 minut, następnie odcedzamy.
Jabłka obieramy, kroimy, mieszamy z cynamonem, rodzynkami i pokrojonymi śliwkami.
Ciasto skrapiamy roztopionym masłem, następnie wykładamy nadzienie.
Boki ciasta zaplatamy na zamianę.
Ciasto układamy na natłuszczonej blasze, polewamy resztą roztopionego masła, posypujemy cukrem, pieczemy do 30 minut w 170 st. C.

Smacznego!

niedziela, 2 czerwca 2013

Bułki z otrębami i śliwką

"Life is not worth living if I cannot have pasta or bread again." 
Monica Seles 

- GPS ma nas poprowadzić czy wiesz jak jechać? - pyta Mr.T 
- Wiem, wiem, przecież to prosta droga, zresztą tyle razy tam jechałam - odpowiadam z uśmiechem.

..dwie godziny później...
- Tu, w prawo! - ekscytuję się.
- Jesteś pewna? - dopytuje się Mr.T
- Tak, skręcaj! - macham ręką - Eeee... wiesz co, to jednak nie tu... to chyba następny zjazd... Co? Dlaczego tak dziwnie na mnie patrzysz? 
- Dobrze, że w gotowaniu się nie gubisz :)


Oczywiście, że się gubię:) Dzięki temu odnajduję nowe smaki, potrawy, przywracam smak z dziecięcych lat i wciąż mam ochotę na więcej:) Dzisiaj na słodkie bułki, z miodem, masłem, albo solo, zjadane z uśmiecham na twarzy. Dodaję do akcji "Śniadaniowe wypieki" (Lakarela).


Składniki (na 4 bułeczki):
Szklanka mąki
Otręby pszenne - ok. 2 szklanek
Kilka suszonych śliwek
2-3 łyżki bułki tartej
1/4 paczki świeżych drożdży 
1/4 szklanki wody
Łyżka cukru

Śliwki kroimy.
Drożdże zalewamy letnią wodą, dodajemy cukier, mieszamy i odstawiamy na 10 minut.
Do miski z drożdżami przesiewamy mąkę, dodajemy otręby, bułkę tartą oraz śliwki. Wyrabiamy gładkie, elastyczne ciasto, w razie potrzeby dodajemy mąkę bądź wodę.
Formujemy kulę, smarujemy ją olejem, przykrywamy folią aluminiową oraz ściereczką. Odstawiamy w ciepłe miejsce na 30 minut.
Ciasto raz jeszcze energicznie wyrabiamy i odstawiamy na 15 minut.
Formujemy bułeczki, pieczemy na natłuszczonej blasze do zarumienienia, ok. 30 minut w 170 st. C. Studzimy na kratce.   

Smacznego!