Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kukurydza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kukurydza. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 stycznia 2017

Jarskie gołąbki

"Wegetariański sposób życia, przez swoje czyste, fizyczne oddziaływanie na ludzkie zachowanie, może wpłynąć na ludzkość w najbardziej dobroczynny sposób."
Albert Einstein

Mimo długiej listy składników danie jest szybkie i proste w przygotowaniu. Farsz zrobiłam dzień wcześniej, więc dziś tylko zalałam wrzątkiem liście kapusty pekińskiej, nałożyłam farsz, zrolowałam i włożyłam do piekarnika. Polecam podawać z ulubionym sosem :) Inspiracją był przepis który znalazłam w książce "Kuchnia chińska" J. Stacey.


Składniki:
4 liście kapusty pekińskiej
Marchew
1/2 szklanki ryżu brązowego
1/3 szklanki fasoli
1/3 szklanki kukurydzy
4 pieczarki
1/2 cukinii
1/2 papryki
2 garście kiełków
1/3 szklanki zielonej soczewicy
1/3 szklanki groszku
Kawałek imbiru 
2 ząbki czosnku
2 łyżeczki sosu sojowego 
Cebula
Przyprawy (pieprz, tymianek)
Oliwa

Soczewicę i ryż gotujemy, odcedzamy.
Warzywa i pieczarki kroimy. 
Cebulę podsmażamy, dodajemy pieczarki oraz warzywa. 
Gdy zmiękną wsypujemy ryż, soczewicę, kiełki, zmiażdżony czosnek oraz starty imbir, doprawiamy do smaku sosem sojowym, pieprzem i tymiankiem. Dokładnie mieszamy, odstawiamy do przestygnięcia.
Liście kapusty pekińskiej wkładamy do miski i zalewamy wrzątkiem. Po ok. minucie dobrze odsączamy.
Na każdy liść wykładamy nadzienie, rolujemy i zabezpieczamy wykałaczkami.
Na ruszcie układamy folię aluminiową, kładziemy na nią gołąbki a pod nimi umieszczamy naczynie żaroodporne z wodą. Zapiekamy w 150 st.C ok. 15-20 min.
Podajemy z ulubionym sosem. 

Smacznego!

sobota, 27 lutego 2016

Ciasto francuskie z warzywami

"Każdy posiłek to podróż w krainę smaku…"

Po długim spacerze miałam ochotę na coś lżejszego, ale i rozgrzewającego. Wybór padł na kwadraty z ciasta francuskiego nadziewane farszem warzywnym, z delikatną nutą cytryny i kolendry. Do tego kubek barszczu i byłam w kulinarnym niebie:) Farsz oczywiście możecie zrobić z tych warzyw, które macie akurat pod ręką. Inspiracja: J. Stacey, "Kuchnia wegetariańska". Przepis dodaję do akcji "Wegetariański obiad VI" (Ervisha).


Składniki:
Ciasto francuskie
Jajko
1/3 opakowania mrożonego szpinaku
Pomidor
2 garście zielonej fasolki szparagowej
3 łyżki fasoli
3 łyżki kukurydzy
Kilka oliwek
3 pieczarki
1/3 papryki
Ząbek czosnku
1/2 cytryny
Przyprawy (pieprz, bazylia, tymianek, gałka muszkatołowa, sól, kolendra)
Oliwa z oliwek

Ciasto francuskie dzielimy na sześć równych kawałków, lekko rozwałkowujemy. Układamy na zmoczonej wodą blasze do pieczenia i w środku każdego kwadratu nacinamy mniejszy (zostawiamy ok. 4 - 5 cm odstępu od boku). Smarujemy roztrzepanym jajkiem i pieczemy ok. 20 min w 200 st. C., aż ciasto urośnie i zarumieni się.
Ciasto wyciągamy z piekarnika i ostrożnie wycinamy mniejszy kwadrat, odkładamy na bok.
Szpinak podsmażamy, dodajemy czosnek, doprawiamy do smaku. 
Zieloną fasolkę gotujemy, odcedzamy.
Pomidora, oliwki, paprykę oraz pieczarki kroimy, wszystkie składniki mieszamy ze szpinakiem, dodajemy sok z połowy cytryny, doprawiamy do smaku i smażymy kilka minut.
Farszem nadziewamy ciasto francuskie, wierzch przykrywamy mniejszym kwadratem. Podajemy od razu. 

Smacznego!
 
 

czwartek, 24 kwietnia 2014

Zapiekane parówki

"Przyjemność brzucha jest podstawą i korzeniem wszelkiego dobra."
 Epikur

Przed Wielkanocą:
- Tyle jeszcze rzeczy do zrobienia! Okna, pascha, zakupy! 
Wielkanoc:
- Mam gorączkę, znajdziesz mnie w łóżku...
  

Inspiracja: klik, klik. Dodaję do akcji "Pieczarkowy Tydzień 2014" (mopswkuchni).

Składniki:
4 parówki
Kilka pieczarek
2 pomidory
1/2 puszki groszku
1/2 puszki kukurydzy
Papryka
Cebula
Ser żółty
Oliwa
Przyprawy (pieprz, papryka słodka, zioła prowansalskie)

Warzywa, parówki oraz pieczarki kroimy, groszek i kukurydzę odcedzamy. 
Cebulę przesmażamy z parówkami, dodajemy paprykę, pieczarki oraz pomidory, doprawiamy do smaku.
Całość przekładamy do naczynia żaroodpornego, wsypujemy groszek i kukurydzę, mieszamy, a następnie zapiekamy 20 min. w 150 st.C.
Kilka minut przed końcem pieczenia, wyciągamy naczynie i posypujemy danie serem. 

Smacznego!

Pieczarkowy Tydzień 2014

wtorek, 22 października 2013

Paszteciki

„Jeśli wskutek nadmiernego jedzenia utkniesz w drzwiach frontowych czyjegoś domku, będziesz zmuszony pozwolić swemu gospodarzowi używać twoich tylnych łapek zamiast wieszaka na ręczniki. Cóż, tak to bywa.”

Alan Alexander Milne  ("Kubuś Puchatek")

Na szczęście od kilku pasztecików nikt nie zaklinuje się we framudze;) Polecam je na gorąco (do barszczu!) i na zimno. Przepis ze starego zeszytu.


Składniki (na ok.30 sztuk)
Ciasto:
2 szklanki mąki
2 jajka
Łyżka margaryny
Łyżka oleju
1/3 szklanki mleka
50 g świeżych drożdży
Łyżeczka cukru
Szczypta soli
Nadzienie:
30 dag żółtego sera
30 dag wędliny
1/2 szklanki kukurydzy
1/2 szklanki groszku
1/2 szklanki fasoli
1/2 kostki twarogu
Cebula
Przyprawy (oregano, bazylia, pieprz, curry, zioła prowansalskie)

Drożdże mieszamy z ciepłym mlekiem, dodajemy cukier, odstawiamy na 10 min.
Mąkę przesiewamy, dodajemy jajka, olej, margarynę, drożdże oraz przyprawy. Wyrabiamy gładkie ciasto, przykrywamy ściereczką, odstawiamy na 40 min. w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Ser, szynkę i cebulę kroimy.
Ciasto wałkujemy, wycinamy z niego prostokąty, kładziemy farsz (w co drugim paszteciku zamiast sera żółtego dajemy twaróg), doprawiamy. Zwijamy, formujemy paszteciki.
Układamy na natłuszczonej blasze i zapiekamy ok. 30 min w 200 st.C.

Smacznego!

piątek, 18 października 2013

Meksykańskie pieczone pierożki

"Enjoy your food, enjoy your life."
Victoria Moran 

- Wielki garnek zupy, stos racuchów, dwie blachy pierogów...przyjeżdża ktoś do nas?
- Nie, miałam ciężki dzień, musiałam odreagować.
- Hmmm...pomyślałaś o książce albo o wyjściu na spacer?
- Oczywiście! Książka wieczorem, spacer po obiedzie;)
- Ech...a nie mogłaś w ramach odreagowania zrobić jakiś deser?


Przepis znalazłam u Mirabelki (odsyłam po oryginalną recepturę na farsz). Z podanych składników wyszło 36 pierogów. Dodaję do akcji "Czas na pierogi" (efranka).

Składniki:
Ciasto:
40 dag mąki
Żółtko
Szklanka ciepłej wody
3-4 łyżki oleju
Przyprawy (curry, papryka, pieprz, bazylia)
Farsz:
1 1/2 opakowania fety
1 1/2 papryki
1/2 szklanki groszku
1/2 szklanki kukurydzy
1/2 szklanki fasoli
2 pomidory
50 g słonecznika
50 g pestek z dyni
Białko do posmarowania

Do mąki dodajemy żółtko, olej oraz przyprawy. Następnie stopniowo dolewamy wodę i zagniatamy do momentu, aż ciasto będzie elastyczne. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 30 min. 
Słonecznik i pestki z dyni prażymy na suchej patelni.
Paprykę i pomidory kroimy.
Wszystkie składniki łączymy, doprawiamy do smaku.
Ciasto wałkujemy i szklanką wycinamy koła. Nakładamy farsz i dokładnie sklejamy.
Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, pierogi smarujemy białkiem i zapiekamy ok. 15-20 min w 200-210 st. C.

Smacznego!

Czas na pierogi!


niedziela, 6 października 2013

Potrawka farmerska

"Weather means more when you have a garden. There's nothing like listening to a shower and thinking how it is soaking in around your green beans."
Marcelene Cox 

- Jak minął dzień?
- Mmmrrphy...
- Masz jakieś plany? Mam ochotę na wieczór filmowy, co ty na to?
- Mmmrrphy...
- Marudzisz Mamrotku! Do łóżka! Zaraz zrobię herbatę.

Mamrotek ze mnie okropny:) Po miesiącu szarpania się i żonglowania tysiącem piłeczek, wreszcie nadszedł czas spokoju, mam chwilę dla siebie. Korzystając z niej zapraszam Was na potrawkę farmerską (źródło: "Dobre smaki polsko-czeskie"), która rozgrzeje Was skutecznie po jesiennym spacerze:) Najlepiej smakuje z domowym pieczywem lub bagietką z masłem czosnkowym:) Przepis dodaję do akcji "Rozgrzewające dania" (Martyna_) .


Składniki:
50 dag fasolki szparagowej
Cebula
2 marchewki
Papryka
Laska kiełbasy zwyczajnej
Oliwa
Przecier pomidorowy (kartonik)
Puszka kukurydzy
Przyprawy (pieprz, curry, imbir, gałka muszkatołowa, bazylia, oregano)

Kiełbasę i cebulę kroimy, następnie podsmażamy.
Dodajemy fasolkę szparagową i dusimy.
Kiedy będzie półtwarda dodajemy pokrojoną marchew, paprykę oraz kukurydzę.
Doprawiamy do smaku i zalewamy przecierem pomidorowym. Gotujemy kilka minut.

Smacznego!



piątek, 2 sierpnia 2013

Makaron kukurydziany z soczewicą

"Life is too short, and I'm Italian. I'd much rather eat pasta and drink wine than be a size 0."
Sophia Bush

1 teza: urlop rozleniwia:)
2 teza: trwa zdecydowanie za krótko.
3 teza: pierwsze danie po wolnym - tzw. oczyszczacz lodówkowy:)

Dodaję do akcji "Kukurydziane wariacje II" (maartynciaa).


Składniki:
2 garście makaronu kukurydzianego
10 dag zielonej soczewicy
5 dag ciecierzycy
1/2 szklanki groszku
1/2 szklanki fasoli czerwonej
1/2 szklanki kukurydzy
Kilka pieczarek
Cebula
Ulubiony sos (np. słodko-pikantny)
Oliwa z oliwek

Ciecierzycę zalewamy na noc wodą i ostawiamy, następnego dnia odsączamy, zalewamy ponownie, gotujemy do miękkości. Odcedzamy.
Zieloną soczewicę zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 30 minut, następnie gotujemy do miękkości. Odcedzamy.
Makaron gotujemy, odcedzamy.
Podsmażamy pokrojone pieczarki z cebulą, dodajemy wszystkie składniki, dokładnie mieszamy. Kilka minut podgrzewamy.

Smacznego!


piątek, 12 lipca 2013

Nadziewane łódeczki

"Mapę naszych spojrzeń narysujmy na dzienniku pokładowym naszego życia permanentnym tuszem łez. Drogę niech tworzą nasze myśli, marzenia niech staną się szumem morza. Wszystkie trudności i słabości oznaczmy jako mielizny, na których zatrzymał się nasz statek. Uśmiechy zamknijmy w gwiazdach. Niewypowiedziane słowa niech będą jak promienie słońca. Łapmy wiatr w żagle, łódź doświadczeń doprowadzi niegdysiejszych rozbitków przeszłości do wspólnego, upragnionego celu."
Internet

- Co robisz? Kajaczki? 
- Nie, łódeczki:/
-A! Myślałem przez chwilę, że to łodzie podwodne:)


Przepis znalazłam na blogu gosi99, z podanych składników wyszło 8 sztuk.

Składniki:
Ciasto:
2 1/2 szklanki mąki
1/4 opakowania świeżych drożdży
Szczypta soli
3/4 szklanki ciepłej wody
2 łyżki oliwy z oliwek
Nadzienie:
1/2 szklanki kukurydzy
1/2 szklanki groszku
1/2 szklanki fasoli
Kawałek salami
Kawałek żółtego sera
3 łyżeczki przecieru pomidorowego 
Przyprawy (pieprz, bazylia, chilli, oregano, zioła prowansalskie, curry)

Drożdże zalewamy wodą, dodajemy szczyptę soli, dokładnie mieszamy.
Przesiewamy mąkę, wlewamy oliwę, doprawiamy chilli, pieprzem i curry. Wyrabiamy ciasto, powinno być elastyczne i odchodzić od rąk. Przykrywamy folią oraz ściereczką i odstawiamy na godzinę do wyrośnięcia. 
Ciasto odgazowujemy, rozwałkowujemy na prostokąt, który dzielimy na kwadraty, a każdy nacinamy wzdłuż boków. 
Na środek nakładamy farsz.
Przecięty bok delikatnie rozszerzamy i przekładamy go na drugą stronę, czynność powtarzamy z drugim bokiem.
Końce zlepiamy i nadajemy kształt łódeczki.
Posypujemy ziołami, odstawiamy na 45 minut do wyrośnięcia.
Łódeczki smarujemy wodą i pieczemy 25 min w 190 st.C,

Smacznego!

niedziela, 7 lipca 2013

Ryba w cieście piwnym

"Nie oddycha, a żyje,
Nie pragnie, a wciąż pije."
 J.R.R.Tolkien

W gronie znajomych:
- Co robi twój zwierzak, żeby cię obudzić?
- Mój kot delikatnie dotyka moje powieki łapką.
- Pies skacze mi po brzuchu.
- Mój kładzie mi się na twarzy i czeka, aż zacznę się dusić:)
- Chomik w nocy biegnie maraton, rano gdy muszę wstać do pracy patrzy na mnie złośliwie i idzie spać.
- Moja rybka puszcza głośno bąbelki :)


Przepis znaleziony w otchłani netu wieki temu, dodałam do niego groszek, fasolę oraz kukurydzę. Polecam podawać z ulubionym sosem np. ze słodko-pikantnym paprykowym wymieszanym z zieloną soczewicą:)

Składniki:
2 filety z dorsza
2 jajka
Szklanka jasnego piwa
40 dag mąki
2 ząbki czosnku
1/3 szklanki fasoli
1/3 szklanki kukurydzy
1/3 szklanki groszku
Przyprawy (imbir, pieprz, curry, chilli, bazylia)
Sok z cytryny
Olej

Sok z cytryny mieszamy z drobno pokrojonym czosnkiem, szczyptą pieprzu, chilli oraz imbiru i zalewamy ryby. Odstawiamy na 30 minut do lodówki.
Jajka miksujemy z mąką, piwem i przyprawami na gładkie ciasto.
Do wysmarowanego olejem naczynia żaroodpornego przelewamy część ciasta, układamy ryby, dodajemy kukurydzę, groszek oraz fasolę, zalewamy pozostałym ciastem.
Zapiekamy ok. 40 - 50 min (sprawdzamy patyczkiem), w 170 st. C.

Smacznego!

środa, 22 maja 2013

Tarta po grecku

"Idź na bazar, spójrz dookoła, kup sobie coś, co wygląda pięknie i pachnie pięknie, jakieś warzywo albo owoc, zrób sobie z tego posiłek."
 Dariusz Gzyra

- Szpital czy zepsuty komputer? - zapytał Los.
- Komp! - odpowiadam bez wahania.
- Hmmm... wiesz co, fajna jesteś, dam ci cały pakiet, a co mi tam. - Los uśmiechając się złośliwie, odchodzi.
- I co ja teraz zrobię? - załamuję ręce.
- Nie martw się, jestem przy tobie - mówi Nadzieja.


To jedna z lepszych tart jakie miałam okazję przygotować. Kolorowa, pełna pysznych i zdrowych składników jest idealnym rozwiązaniem, gdy mamy ochotę na lekki obiad. Przepis pochodzi z bloga: addiopomidory. Do dania dodałam brokuła oraz kukurydzę, zrezygnowałam z cebuli oraz z dodatkowej warstwy sera. Dodaję do akcji "Dziękujemy za przepisy" (frambuesa) oraz "Wegetariański obiad" (Ervisha).

Składniki:
Ciasto francuskie
Opakowanie fety
2 ząbki czosnku
3 pomidory
1/2 papryki
Cebula (pominęłam)
Kilkanaście oliwek
Starty żółty ser (pominęłam)
Mały brokuł
1/3 szklanki kukurydzy
Przyprawy (bazylia, pieprz, chilli, oregano, zioła prowansalskie)

Ciastem francuskim (wraz z pergaminem) wykładamy formę na tartę. Nakłuwamy widelcem, podpiekamy w piekarniku 10-15 min w 200 st. C.
Brokuła myjemy, dzielimy na różyczki, gotujemy kilka minut.
W miseczce mieszamy fetę z czosnkiem, doprawiamy do smaku. 
Na lekko przestudzone ciasto francuskie kładziemy pokrojone pomidory, oliwki, rozsmarowujemy fetę, posypujemy pokrojoną papryką, odcedzoną kukurydzą, układamy różyczki brokuła. 
Zapiekamy do 30 min. w 200 st. C, posypujemy świeżo zmielonym pieprzem.

Smacznego! 

 

wtorek, 23 kwietnia 2013

Pizza z kapustą

"You better cut the pizza in four pieces because I'm not hungry enough to eat six."
Yogi Berra 

Ostatnio wpadło mi w ręce czasopismo historyczno-archeologiczne. Ku mojemu zdumieniu okazało się, że według redakcji Winston Churchill zmarł w 1921 r. (niestety pominięto informację kto był premierem w czasie II wojny światowej;). Pomyślałam "zdarza się, przed drukiem nie zauważyli". Jednakże takich gaf w liczącym niecałe 100 stron czasopiśmie było więcej. Wisienką na torcie okazała się historia hiszpańskiej arystokratki, która zostawiła męża dla pasierba. Szkoda tylko, że według dat mąż owej pani był nieboszczykiem od dwóch lat, a nowy ukochany od siedmiu! 

Po takiej ilości niestrawnych informacji musiałam wrzucić coś sensownego na ząb i choć skład pizzy budził we mnie mieszane uczucia, po pierwszym kawałku mogłam tylko mruczeć z zadowolenia. Smak kapusty staje się praktycznie niewyczuwalny i zanim się zorientujecie na talerzu zostają same okruszki;) Inspiracja: "Przyjmujemy gości" Biruta Markuza.


Składniki:
Ciasto:
20 dag mąki 
1/3 paczki świeżych drożdży
1/3 szklanki letniej wody (ewentualnie odrobina do dolania, jeżeli ciasto wyjdzie zbyt suche)
Szczypta cukru
Szczypta soli
Oliwa z oliwek
Przyprawy (bazylia, oregano, zioła prowansalskie, kurkuma, chilli)
Farsz:
15 - 20 dag kiszonej kapusty
Pomidor
Kawałek kiełbasy
Mozzarella
Papryka
1/3 szklanki fasoli
1/3 szklanki kukurydzy
2-3 pieczarki

Drożdże mieszamy z wodą, cukrem i solą. 
Gdy się rozpuszczą dodajemy przesianą mąkę oraz przyprawy. Wyrabiamy ciasto (ewentualnie dolewamy wody lub dosypujemy mąki - w zależności od potrzeby), powinno być elastyczne i odchodzić od dłoni.  
Formujemy kulę i smarujemy ją oliwą. Przykrywamy folią aluminiową i ściereczką. Odkładamy w ciepłe miejsce na ok. 30 min. Ciasto powinno w tym czasie podwoić swoją objętość.
Kapustę gotujemy do miękkości, odcedzamy, mocno wyciskamy i kroimy. 
Jeszcze raz energicznie zagniatamy ciasto i formujemy potrzebny nam kształt.
Pomidor, kiełbasę, paprykę, pieczarki i mozzarellę kroimy.
Pizzę przekładamy na naoliwioną blachę, smarujemy sosem chilli, układamy kapustę oraz resztę składników. Doprawiamy do smaku.
Zapiekamy 30 minut w 170 st.C.

Smacznego!

niedziela, 21 kwietnia 2013

Sałatka z boczkiem i z pieczarkami

"Don't just eat McDonald's, get something a bit better. Eat a salad. That's what fashion is. It's something that is a bit better."
Vivienne Westwood 

Sałatki mogłabym jeść każdego dnia, mam wrażenie, że nigdy mi się nie znudzą;) Zazwyczaj robię je z dodatkiem fety, sera koziego czy mozzarelli. Tym razem postawiłam przetestować przepis, który znalazłam w książce "1000 Atkins Diet Recipes". W oryginale sałatka składa z się z kilku plastrów ugotowanego boczku, cebuli, połówki pomidora i odrobiny majonezu. Poniżej moja wariacja, zapewniam, że równie smaczna:) Przepis dodaję do akcji "Pieczarkowy Tydzień 2013" (mopswkuchni) oraz "Sałatkowe szaleństwo" (nat.kaa92). 


Składniki:
Główka sałaty
Kilka pomidorków koktajlowych
3-4 pieczarki
Ogórek zielony
1/3 szklanki kukurydzy
1/3 szklanki fasoli
Kawałek wędzonego boczku
Kilka rzodkiewek
1/2 papryki
Garść oliwek
Przyprawy (bazylia, pieprz, zioła prowansalskie)
Oliwa z oliwek

Boczek kroimy w drobną kostkę, smażymy na złoty kolor, przekładamy na ręcznik papierowy, odsączamy z nadmiaru tłuszczu i odstawiamy.
Warzywa i pieczarki myjemy, następnie kroimy.
Wszystkie składniki łączymy, dodajemy łyżkę oleju z pestek dyni oraz przyprawy. Delikatnie mieszamy.

Smacznego! 

W przepisie wykorzystałam produkt firmy












Wpisując kod BL100019 otrzymacie w sklepie internetowym zniżkę 5 zł na zakupy (uwaga: kod działa przy zakupach min. 50 zł).

Pieczarkowy Tydzień 2013  

wtorek, 19 marca 2013

Sałatka z papryką i salami

"Where are you Spring?"

Rano, mimo śniegu, miałam błogie poczucie, że nic się w tym tygodniu wielkiego nie wydarzy, w myślach szykowałam się do wieczorów z książką, zaległymi serialami... Po porannej kawie rzeczywistość zaczęła ze mnie drwić, wieczorem śmiała się na całe gardło... 1000 km do przejechania... co to dla mnie! Zamiast książki do poduszki zabieram wiedzę, zamiast serialu oglądam mapy... I sałatka, na przegonienie zimy, na nabranie sił - bo będą potrzebne:)

 
Składniki:
Kilka plastrów salami
1/2 papryki
1/2 puszki kukurydzy
Pomidor
Kawałek żółtego sera
Ząbek czosnku
Łyżka czerwonego octu winnego
Łyżka oliwy z oliwek
Przyprawy (pieprz, bazylia, oregano, zioła prowansalskie, chilli)

Salami, pomidor,  paprykę, ser i czosnek kroimy.
Kukurydzę odcedzamy. 
Składniki łączymy, dodajemy ocet winny i oliwę, doprawiamy do smaku. Dokładnie mieszamy. 

Smacznego!

środa, 6 lutego 2013

Spaghetti Sheldona Coopera

"Oto jest miłość - dwoje ludzi spotyka się przypadkiem, a okazuje się, że czekali na siebie całe życie"

Skoro naukowcy nazwali na cześć Sheldona Coopera (bohatera bijącego rekordy popularności serialu "The Big Bang Theory") nowo odkrytą pszczołę (Euglossa bazinga) oraz asteroidę (246247 Sheldoncooper), postanowiłam ugotować jego ulubione danie;) Urozmaiciłam je kukurydzą i fasolą. 


Składniki:
Makaron spaghetti
6 parówek
Puszka pomidorów
1/3 puszki kukurydzy
1/3 puszki fasoli
Przyprawy (bazylia, pieprz, zioła prowansalskie, oregano)
Oliwa z oliwek

Makaron gotujemy i odcedzamy.
Parówki kroimy, podsmażamy. Dodajemy pomidory, odsączoną kukurydzę oraz fasolę, doprawiamy do smaku. Dokładnie mieszamy.
Makaron polewamy sosem.

Smacznego!

czwartek, 31 stycznia 2013

Zupa curry z kurczakiem, kukurydzą i soczewicą

"(..) zupy wymyślił człowiek, kiedy tylko zrobił garnek. Byle garnek i już jest zupa. A skoro już wymyślił zupę, to zaczął się nią dzielić. I to jest jeden z najstarszych wynalazków ludzkości."
Jacek Kuroń

Też się z Wami podzielę smakowitą zupą:) W moim wariancie jest gęsta, z dodatkiem soczewicy, jeżeli takich nie lubicie wypróbujcie oryginalny przepis Jenny Stacey ("Kuchnia chińska").  Dodaję do akcji "Warzywa strączkowe - edycja zimowa" (Panna Malwinna).


Składniki:
Puszka kukurydzy
850 ml bulionu drobiowego (500 ml + ugotowana włoszczyzna)
350 g gotowanego kurczaka (4 skrzydła)
16 kolb młodej kukurydzy (pominęłam)
Kawałek startego imbiru
3 łyżki jasnego sosu sojowego
2 łyżki posiekanego szczypiorku
Przyprawy (pieprz, curry)
Dodatkowo dodałam:
1/3 szklanki zielonej soczewicy

Jak zrobiła J. Stacey: kukurydzę z puszki miksujemy z 150 ml bulionu. Przecieramy masę kukurydzianą przez drobne sitko, usuwamy ewentualne łupiny. Do garnka wlewamy resztę bulionu i podajemy pokrojonego kurczaka, masę z kukurydzy, młode kolby i zagotowujemy. Doprawiamy do smaku, dodajemy curry, imbir i sos sojowy. Gotujemy 10-15 minut, posypujemy szczypiorkiem i podajemy.
Jak ja zrobiłam: zieloną soczewicę zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 30 minut. Następnie gotujemy do miękkości. Odcedzamy i odstawiamy. Do bulionu dodajemy odsączoną kukurydzę, chwilę gotujemy i miksujemy warzywa na gładką masę. Dodajemy soczewicę, pokrojonego kurczaka, imbir, sos sojowy, curry. Doprawiamy do smaku i dokładnie mieszamy. Chwilę podgrzewamy. Przed podaniem posypujemy szczypiorkiem.


Smacznego!

poniedziałek, 14 stycznia 2013

Mini pizze

"The only time to eat diet food is while you're waiting for the steak to cook."
Julia Child

"Małe, a cieszy", tak w skrócie można opisać mini pizze. Każda może być inna - warzywna, owocowa, z mięsnym dodatkiem, albo taka sama, z dużą ilością sera, pieczarek i kukurydzy. Przepis znalazłam w gazetce "Przyślij przepis", dodaję do akcji "Studenckie gotowanie" (michaska07) .


Składniki:
2 szklanki mąki
2-4 łyżki oliwy
Szklanka wody
Ulubione dodatki np.:
Mały koncentrat pomidorowy
1/2 opakowania kukurydzy
Kilka plasterków szynki
20 dag pieczarek
Kulka mozzarelli
Przyprawy (pieprz, bazylia, oregano, papryka)

Zagniatamy elastyczne ciasto z mąki, wody i oliwy. Formujemy mini pizze i układamy je na wysmarowanej oliwą blasze. 
Koncentrat pomidorowy mieszamy z przyprawami i smarujemy ciasto. 
Układamy na nim dodatki i zapiekamy 25 min w 180 st. C.

Smacznego!

sobota, 12 stycznia 2013

Słodko-pikantny placek kukurydziany

"Eat breakfast like a king, lunch like a prince, and dinner like a pauper."
 Adelle Davis

Lekki, słodki, a zarazem pikantny o rozgrzewającym żółtym kolorze, dodatkowo prosty w przygotowaniu - taki właśnie jest placek z przepisu Emmy Patmore z książeczki "120 wypieków".  Podmieniłam w nim papryczkę chilli na zwykłą czerwoną paprykę, zmniejszyłam ilość cebuli oraz dodałam kukurydzę. Placek można podać na obiad lub traktować go jako wytrawną weekendową przekąskę:) Dodaję do akcji "Studenckie gotowanie" (michaska07).


Składniki:
25 g mąki pszennej
125 g kaszki kukurydzianej
Łyżka proszku do pieczenia
Papryczka chilli (1/2 papryki czerwonej)
5 dymek (2)
2 jajka
1/2 puszki kukurydzy
Małe opakowanie śmietany 18%
Przyprawy (chilli, pieprz, sól, oregano)
120 ml oliwy (dałam troszkę mniej)

Mieszamy mąkę, kaszę, proszek do pieczenia i przyprawy. 
Dodajemy pokrojoną paprykę, cebulę oraz kukurydzę. Starannie mieszamy.
Śmietanę miksujemy z jajkami i oliwą. Wlewamy do suchych składników. Szybko i dokładnie mieszamy.
Formę smarujemy oliwą i wykładamy papierem do pieczenia. Przelewamy ciasto. Pieczemy w 200 st. C ok. 20-25 min.
Pozostawiamy do wystygnięcia w formie. 

Smacznego!

wtorek, 8 stycznia 2013

Ciecierzyca z ananasem

"Apetyt połączony z przekonaniem, że się go zaspokoi, nazywa się nadzieją" 
T. Hobbed

Spacer chodnikami, które zamieniły się w lodowiska, piruety na parkingu, omijanie pasów dla pieszych (zauważyłyście jakie są śliskie!) i ten przeraźliwy ziąb, który staram się ignorować. I dziury, dziury w jezdniach, które straszą! Jak zawsze: łatamy w lecie, a w zimie znów "asfalt pęka". Ot, taki odwieczny "cykl drogowy".


Po powrocie do domu należy się wzmocnić, najlepiej daniem, które równocześnie jest sycące i rozgrzewające. Lekko pikantny sos pomidorowy otulający bogatą w białko, kwas foliowy i żelazo ciecierzycę, kukurydzę, fasolę i słodkiego ananasa - tego mi dziś właśnie potrzeba:)


Składniki:
1/2 szklanki ciecierzycy (nieugotowanej)
Puszka pomidorów lub kilka łyżeczek przecieru pomidorowego
Kilka krążków ananasa
1/3 puszki kukurydzy
1/3 puszki fasoli 
2 ząbki czosnku
1/2 cebuli
Natka pietruszki
Przyprawy (pieprz, zioła prowansalskie, bazylia, ostra papryka)

Ciecierzycę zalewamy wodą i odstawiamy na noc. Następnego dnia gotujemy ją do miękkości. Odcedzamy.
Na oleju podsmażamy czosnek i cebulę. Dodajemy pomidory, odsączoną kukurydzę, fasolę oraz pokrojonego ananasa. Doprawiamy do smaku.
Dodajemy ciecierzycę i dokładnie mieszamy. Posypujemy natką. 
Podajemy z pieczywem.

W przepisie wykorzystałam produkt firmy












Smacznego!

środa, 19 grudnia 2012

Crustless pizza

"Christmas is forever, not for just one day, for loving, sharing, giving, are not to put away like bells and lights and tinsel, in some box upon a shelf. The good you do for others is good you do yourself..." 
Norman Wesley Brooks

Czasem lubię zapytać wujka Google o swój blog. Ostatnio poświęciłam dłuższą chwilę na buszowanie w czeluściach pazernego netu i cóż odkryłam?
1. Ku mojemu zaskoczeniu znaleźli się ludzie, którzy połakomili się na moje zdjęcia. Oczywiście bez pytania, bo i po co zadać sobie minimalny trud.
2. Istnieją wyszukiwarki, które wiedzą więcej o Habibim niż ja sama:) Wg. jednej z nich, blog zajmuje 10 100 462 miejsce w rankingu światowym, rozbawiało mnie to do łez:)
3. Habibi miał swój debiut na fb, mimo iż nie mam na nim konta:) Przepis na bułki dietetyczne z serem i otrębami zainaugurował Święto Bułki:) Miło:]

Dziś danie z lekkim wypasem, trzeba mieć siłę na świąteczne porządki, bieganie po sklepach i 1001 rzeczy które jeszcze należy zrobić;)


Przepis na pizzę bez spodu Nigelli Lawson zauważyłam u Shinju. Do ciasta dodałam pół cebuli, paprykę oraz przyprawy, natomiast na wierzch położyłam kilka plasterków pomidora i posypałam kukurydzą. 


Składniki:
Jajko
250 ml pełnotłustego mleka
100 g mąki
100 g żółtego sera
Kilka plasterków salami
1/2 cebuli
1/2 papryki
2-3 plasterki pomidora
1/3 puszki kukurydzy
Przyprawy (pieprz, oregano, zioła prowansalskie, bazylia)

Jajko, mleko i mąkę mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji. 
Dodajemy pokrojoną cebulę, paprykę, połowę sera i doprawiamy do smaku. Mieszamy.
Naczynie żaroodporne smarujemy olejem. Wlewamy ciasto i zapiekamy 30 minut w 200 st.C.
Pizzę wyjmujemy, posypujemy serem, kładziemy salami, pomidory, posypujemy kukurydzą, serem i zapiekamy ok. 5 minut do roztopienia się sera i przypieczenia salami.

Smacznego!
 
W przepisie wykorzystałam produkt firmy


wtorek, 30 października 2012

Soczewica z tuńczykiem i fetą

I pomyśleć, że jeszcze niedawno obchodziłam szerokim łukiem półki sklepowe, na których królowała soczewica, ciecierzyca i soja. Na szczęście Mr.T przekonał mnie do nich i teraz mogłabym jeść je prawie każdego dnia:) Przepis własny, dodaję go do akcji Soczewica (Szybkie gotowanie).


Składniki:
10 dag zielonej soczewicy
5 dag czerwonej soczewicy
1/2 szklanki kaszy perłowej
Puszka tuńczyka
Ogórek
1/2 puszki kukurydzy
1/2 opakowania fety
Szczypiorek
Przyprawy (pieprz, papryka, chilli, zioła prowansalskie, bazylia)

Kaszę gotujemy, odcedzamy.
Zieloną soczewicę zalewamy wrzątkiem na 30 minut, odstawiamy. Następnie gotujemy do miękkości, w połowie gotowania dodajemy czerwoną soczewicę. Odcedzamy.
Szczypiorek, fetę i ogórek kroimy, tuńczyka i kukurydzę odcedzamy.
Wszystkie składniki łączymy, doprawiamy i dokładnie mieszamy.


Smacznego!