Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pasta. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 marca 2016

Pasta jajeczna z ogórkiem, chilli i z oliwkami

"Bóg daje szczęście, ale człowiek musi je złapać."
Adolf Kolping

Wielkanoc bez jajek? Nie, nie wyobrażam sobie:) Faszerowane, w galarecie, w sosie - tyle pomysłów, tyle smaków! W tym roku będzie również i pasta - najprostsza, najpyszniejsza:) 


Składniki:
8 jajek
Papryczka chilli
15 oliwek
Ogórek korniszony
1/2 pęczka natki
2-3 łyżki majonezu
2 łyżki ostrej musztardy
Przyprawy (pieprz, sól, curry)

Jajka gotujemy na twardo, studzimy, obieramy.
Ogórek, natkę, papryczkę chilli, oliwki i jajka kroimy, przekładamy do rozdrabniacza i miksujemy.
Dodajemy majonez oraz musztardę, mieszamy i dobrze doprawiamy do smaku.

Smacznego!

poniedziałek, 22 lutego 2016

Pasta z gotowanych warzyw

"Każdemu smacznego, według smaku jego!"
Przysłowia i powiedzenia 

Kocham wszelkiej maści pasty do chleba, mogłabym je jeść na okrągło:) Dzisiaj postawiłam na gotowane warzywa z dodatkiem siemienia lnianego i słonecznika. Pasta smakuje obłędnie (tylko dobrze ją doprawcie, bo może wyjść za mdła) i pachnie kusząco więc trudno poprzestać na jednej kromce:) Przepis autorski, dołączam go do akcji "Superfood w Twojej kuchni" (durszlak).


Szeroki wybór superfood można znaleźć w sklepie internetowym: www.sklepagnex.pl

Składniki:
Brokuł (kilka różyczek)
Kalafior (kilka różyczek)
2 marchewki
3 łyżeczki groszku mrożonego
2 łyżeczki siemienia lnianego
2 łyżeczki słonecznika
Pietruszka (korzeń i natka)
2 łyżki ciecierzycy
2 ząbki czosnku
Przyprawy (pieprz, słodka papryka, kolendra)
Łyżeczka oliwy z oliwek (opcjonalnie)
1/2 soku z cytryny

Ciecierzycę zalewamy wodą i odstawiamy na noc, następnie płuczemy i gotujemy do miękkości.
Warzywa obieramy, gotujemy, następnie odcedzamy.
Siemię lniane i słonecznik prażymy na suchej patelni.
Składniki łączymy i miksujemy na gładką masę (gdyby była zbyt gęsta wlewamy łyżeczkę oliwy z oliwek). Dodajemy sok z cytryny oraz doprawiamy do smaku.

Smacznego!

 


piątek, 22 stycznia 2016

Pasta z grochu i siemienia lnianego

"Dziadek dzisiaj przyjdzie,
W wielkim krześle siędzie,
Śliczne mi powieści
Opowiadać będzie."
Maria Konopnicka "Dziadek przyjdzie"

Mimo śniegu zaczęłam myśleć już o wiośnie, może to skutek pięknej, słonecznej pogody, albo różowych tulipanów dumnie zdobiących parapet. Choć przed nami mroźna noc postanowiłam wiosnę zaprosić do domu. Mam dla Was lekką, pyszną pastę do chleba z siemienia lnianego, grochu i natki. Przygotowanie jej zajmuje kilka chwil (możecie groch zastąpić fasolą z puszki, a siemię lniane sezamem, tylko uprażcie je wcześniej na suchej patelni) i od razu w kuchni robi się wiosennie:) 


Przepis pochodzi z książki Biruty Markuzy "Daj sobie szansę", dodaję go do akcji kulinarnych: "Niskokaloryczny styczeń 2016" (Babeczka_piecze) oraz "Stop marnowaniu żywności" (twobrokesisters).


Składniki:
30 dag grochu łuskanego
3-4 łyżki siemienia lnianego
2 ząbki czosnku
1/2 małej cebuli
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
1/4 szklanki oliwy z oliwek
Przyprawy (pieprz)

Groch zalewamy wodą i odstawiamy na noc, następnie płuczemy i gotujemy do miękkości. Odcedzamy i miksujemy z czosnkiem, oliwą oraz cebulą.
Siemię lniane zalewamy 4-5 łyżkami wrzątku i odstawiamy na 10 minut. Delikatnie odcedzamy nadmiar wody.
Wszystkie składniki mieszamy i doprawiamy do smaku.

Smacznego!

 
 
       



czwartek, 6 czerwca 2013

"Masło" czosnkowe

“I like bread, and I like butter - but I like bread with butter best.” 
 Sarah Weiner

Marzenia - najpierw cicho siedzą w głowie, obracasz je w myślach, bawisz się nimi, potem zaczynasz kształtować swoje życie mając je na uwadze, ale wiesz, że jeszcze nie teraz, za wcześnie. Później orientujesz się, że niektóre już się nie spełnią, wybrałeś inaczej, z części wyrosłeś. Ale są inne, piękne, lśniące, kolorowe, które nadają życiu barwy. Wyciągasz po nie dłonie i nagle okazuje się, że możesz je dotknąć, spełnić swój sen. Czy ośmielisz się je zrealizować i zmienić swoje życie? Czy powstrzyma Cię obawa przed nowym?

Sięgam po kilka składników i szybko miksuję "masło", które może spokojnie uchodzić za pastę. Przepis Lidii Szadkowskiej "Kuchnia weganki". W oryginale olej tłoczony na zimno mieszamy z olejem uniwersalnym, zdecydowałam się jednak zamiast uniwersalnego dodać olej z pestek dyni.


Do zabawy zostałam zaproszona przez Shyfull - z miłą chęcią odpowiem na Twoje pytania:)
Najlepszy dodatek do truskawek to..??
Same, bez dodatków:) Choć czasem mam ochotę wymieszać je ze śmietaną i z cukrem, taki słodki smak z dzieciństwa:)
Gadżet w kuchni bez którego nie mogłabyś się obejść?
Blender!
Czego nigdy nie jadłaś a chciałabyś spróbować?
Deseru "Fatamorgana" autorstwa Mr.T :]
Ulubione kluski - jakie i z czym?
Z sera białego, z bułką tartą i masłem...mmmm...
Pierwsza samodzielnie przyrządzona przez Ciebie potrawa to?
Smażone pieczarki;)
Jeśli dostałabyś się do finału  jakiegoś popularnego programu kulinarnego przyrządziłabyś..?
Na szczęście mi to nie grozi:] 
Twoje potrawy są.....
Smaczne:)
Gdzie zazwyczaj jesz? (przy stole, biurku, na łóżku, inne..)
Przy stole.
Wymarzone śniadanie do łóżka to?
Gorąca czekolada, tosty z dżemem...
Spodnie i trampki czy spódnica i szpilki??
Spódnica i szpilki;)
Bez czego (kulinarnego lub nie) nie potrafiłabyś żyć?
Ciężko byłoby bez książek, gier i komputera;)

***
Składniki:
1/2 szklanki ryżu
Sok z 1/2 cytryny
Szczypta soli
Szczypta pieprzu
Odrobina przegotowanej wody
2 ząbki czosnku

Ryż gotujemy, odcedzamy, odstawiamy na 20 minut.
Wszystkie składniki miksujemy na gładką masę.


Smacznego!


W przepisie wykorzystałam produkt firmy











Wpisując kod BL100019 otrzymacie w sklepie internetowym zniżkę 5 zł na zakupy (uwaga: kod działa przy zakupach min. 50 zł).

sobota, 23 marca 2013

Pasta z makrelą, fetą i oliwkami

"My idea of heaven used to be relaxing at home with a cheese plate and champagne."
Lea Michele 

Tysiąc kilometrów za mną:] Postój w Warszawie - zachwycona jestem otulonym białym puchem i cichym Ogrodem Saskim, wspólnym fotografowaniem kaczek;), gwarnym Pałacem Nauki i Kultury. Kilka chwil w Katowicach, które wreszcie będę miały porządny dworzec:] Szeroka droga i słońce...w takie piękne dni mogłabym jechać bez końca:] A wieczorem pasta rybna z serem. I oczekiwanie wiosny:) 


Składniki:
Makrela wędzona
1/2 opakowania sera feta
1/2 opakowania twarogu
Dymka
Kilka oliwek
Garść słonecznika
Przyprawy (pieprz, bazylia, zioła prowansalskie)

Słonecznik prażymy na suchej patelni, odkładamy.
Makrelę obieramy z ości.
Oliwki i cebulę kroimy.
Wszystkie składniki łączymy, doprawiamy i dokładnie mieszamy.

Smacznego!

niedziela, 17 marca 2013

Pasta z olejem lnianym

"Jedz mniej, bramy raju są wąskie."
Archibald Joseph Cronin

Piękna pogoda zachęca do aktywności fizycznej. Basen, długi spacer w mroźny poranek czy ćwiczenia w domu nie tylko poprawią naszą kondycję, ale również wprowadzą nas w dobry nastrój i pomogą rozładować stres:) Przepis dodaję do akcji "Fit na wiosnę" (Miss Disorderly) oraz "Danie dla kulturysty" (ula).


Składniki:
200 g chudego twarogu 

Ser rozdrabniamy, dodajemy olej i dokładnie mieszamy lub miksujemy do połączenia składników.

Smacznego!

W przepisie wykorzystałam produkt firmy












niedziela, 19 sierpnia 2012

Czarna pasta z oliwek

Weekend w górach - oscypki kupione u "babki", która rok w rok okupuje jedno miejsce i zawsze u niej są te najlepsze, na straganach zalew chińskich wyrobów (znów wracają do łask kolorowe sprężynki i harmonijki, hit mojego dzieciństwa;), a poza tym luz, piękne widoki, cisza i oderwanie się od codziennych spraw. Przy okazji pozdrawiam wszystkich stojących dziś w korku na zakopiance:) Na zakończenie udanego weekendu: pasta z oliwek z dodatkiem słonecznika i makreli. Przepis pochodzi z książki Penny Stephens "Kuchnia włoska", dodaję go do akcji "Pasty kanapkowe" (Franky).


Składniki:
175 g czarnych wydrylowanych oliwek
Sok i starta skórka z cytryny
50 g masła
4 filety anchois (zastąpione przez 1/2 wędzonej makreli)
2 łyżki oliwy z oliwek
15 g mielonych migdałów (garść prażonego słonecznika)
Pieprz

Do masła dodajemy oliwki, sok z cytryny oraz skórkę, miksujemy na gładką masę.
Dodajemy cienko pokrojone filety anchois (lub makrelę) oraz migdały (słonecznik), wlewamy oliwę, doprawiamy pieprzem i dokładnie mieszamy.
Gotową pastę odkładamy na 30 minut do lodówki.

Smacznego!

sobota, 9 czerwca 2012

Pasta twarogowa z rodzynkami

Kilka dni temu dowiedziałam się, że kody obrazkowe, które wpisujemy w Internecie (CAPTCHA) to nie zlepki literek na zasadzie chybił-trafił, ale słowa ze starodruków! Dzięki codziennemu żmudnemu przepisywaniu dziwnie wykrzywionych literek Internauci odcyfrowali ponad 17 000 książek! Każdego dnia pomagamy w tłumaczeniu 160 woluminów z 99% trafnością!

Abyśmy mieli siłę na dalszą transkrypcję proponuję kanapki z apetyczną pastą. Przepis wyszukany w książce Biruty Markuzy "Daj sobie szansę".


Składniki:
Opakowanie twarogu
2 łyżki jogurtu naturalnego
2 łyżeczki orzeszków ziemnych
2 łyżki rodzynek

Twaróg dokładnie rozetrzeć, dodać jogurt oraz rodzynki i pokrojone orzechy. Można lekko doprawić pieprzem.

Smacznego!

piątek, 19 lutego 2010

Pasta serowa z bazylią

Zastanawiałam się gdzie chciałabym jeszcze pojechać zagranicę. Znalazłam kilka interesujących miejsc:) Kto wie, może jedno z nich będzie naszym celem podróży poślubnej;) Uwielbiam podróżować, poznawać historię danego kraju, ale przede wszystkim interesuje mnie to, co podają na talerzu:) Może dlatego od kilkunastu lat z każdego wyjazdu przywożę jedzenie! :)

Z Hiszpanii - wino :) Mam ogromną słabość do półwytrawnych! Pierwszy raz jadłam kalmary i małże.
Ze Słowacji - cały asortyment alkoholu oraz słodyczy! I pistacje!!
Z Anglii i Szkocji - herbatę, dawno nie piłam tak dobrej! 
Z Włoch i z Grecji - wino! A jakże :)
Z Turcji - wino (hihihi) i oliwę z oliwek. Pierwszy raz spróbowałam baraniny, ale jakoś za nią od tego momentu nie przepadam:)
Z Tunezji - wino (no ba!), oliwę z oliwek, przyprawy (w tym szafran!), zestaw herbat (karmelowa -mmm pycha!) oraz daktyle i kaszę kuskus :)
Z Francji - wino i sery! W sumie tym mogłabym się tylko żywić:) Ostatnio dostałam w prezencie ser, którego nazwa po polsku brzmi: "Szalet"! Jeżeli gustujecie w kremowych serach o intensywnym zapachu, gorąco polecam! (Intensywne, to mało powiedziane - Mr.T). Przywieźliśmy również oliwę z oliwek, przyprawy, kaszę kuskus, tabule, pistacje, przepyszne czekolady oraz suszoną kiełbasę. Po raz pierwszy spróbowałam krewetek, ślimaków, zupy rybnej oraz muszli św. Jakuba, których bardzo mi brakuje.

Ciekawe co przywiozę z kolejnej wyprawy:) WINO I OLIWĘ :)

Przepis jaki podaję poniżej powstał na prośbę Mr.T, który ostatnio zagustował w pastach serowych:)
Składniki:
Paczka twarogu półtłustego
4 łyż. jogurtu naturalnego
Kilka listków świeżej bazylii 
Przyprawy (pieprz, oregano, zioła prowansalskie, bazylia, tymianek, vegeta, ostra papryka)

Drobno rwiemy listki bazylii.
Wszystkie składniki mieszamy.

Smacznego:)

poniedziałek, 1 lutego 2010

Pasta serowa

Wiem, temat oklepany, a poniższy przepis dość banalny:) Jednak umieszczam go dlatego, że to było ostatnie danie, jaki udało mi się przyrządzić w ciągu ostatnich dwóch zagipsowanych tygodni. Cieszyłam się jak przysłowiowy mały Kazio:)

Spotkał mnie zaszczyt: Pan Optykon ugotował meksykański bigos :) Normalnie urosłam w oczach:) Takie wiadomości dodają człowiekowi skrzydeł:) Hihihi!


Składniki:
1/2 papryki czerwonej, pomarańczowej i zielonej pokrojonej w kostkę
Kostka twarogu półtłustego
Przyprawy (bazylia, oregano, zioła prowansalskie, vegeta, pieprz)
3 łyżeczki jogurtu naturalnego

Składniki mieszamy :)

Smacznego :)