Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Groszek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Groszek. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 stycznia 2017

Jarskie gołąbki

"Wegetariański sposób życia, przez swoje czyste, fizyczne oddziaływanie na ludzkie zachowanie, może wpłynąć na ludzkość w najbardziej dobroczynny sposób."
Albert Einstein

Mimo długiej listy składników danie jest szybkie i proste w przygotowaniu. Farsz zrobiłam dzień wcześniej, więc dziś tylko zalałam wrzątkiem liście kapusty pekińskiej, nałożyłam farsz, zrolowałam i włożyłam do piekarnika. Polecam podawać z ulubionym sosem :) Inspiracją był przepis który znalazłam w książce "Kuchnia chińska" J. Stacey.


Składniki:
4 liście kapusty pekińskiej
Marchew
1/2 szklanki ryżu brązowego
1/3 szklanki fasoli
1/3 szklanki kukurydzy
4 pieczarki
1/2 cukinii
1/2 papryki
2 garście kiełków
1/3 szklanki zielonej soczewicy
1/3 szklanki groszku
Kawałek imbiru 
2 ząbki czosnku
2 łyżeczki sosu sojowego 
Cebula
Przyprawy (pieprz, tymianek)
Oliwa

Soczewicę i ryż gotujemy, odcedzamy.
Warzywa i pieczarki kroimy. 
Cebulę podsmażamy, dodajemy pieczarki oraz warzywa. 
Gdy zmiękną wsypujemy ryż, soczewicę, kiełki, zmiażdżony czosnek oraz starty imbir, doprawiamy do smaku sosem sojowym, pieprzem i tymiankiem. Dokładnie mieszamy, odstawiamy do przestygnięcia.
Liście kapusty pekińskiej wkładamy do miski i zalewamy wrzątkiem. Po ok. minucie dobrze odsączamy.
Na każdy liść wykładamy nadzienie, rolujemy i zabezpieczamy wykałaczkami.
Na ruszcie układamy folię aluminiową, kładziemy na nią gołąbki a pod nimi umieszczamy naczynie żaroodporne z wodą. Zapiekamy w 150 st.C ok. 15-20 min.
Podajemy z ulubionym sosem. 

Smacznego!

poniedziałek, 22 lutego 2016

Pasta z gotowanych warzyw

"Każdemu smacznego, według smaku jego!"
Przysłowia i powiedzenia 

Kocham wszelkiej maści pasty do chleba, mogłabym je jeść na okrągło:) Dzisiaj postawiłam na gotowane warzywa z dodatkiem siemienia lnianego i słonecznika. Pasta smakuje obłędnie (tylko dobrze ją doprawcie, bo może wyjść za mdła) i pachnie kusząco więc trudno poprzestać na jednej kromce:) Przepis autorski, dołączam go do akcji "Superfood w Twojej kuchni" (durszlak).


Szeroki wybór superfood można znaleźć w sklepie internetowym: www.sklepagnex.pl

Składniki:
Brokuł (kilka różyczek)
Kalafior (kilka różyczek)
2 marchewki
3 łyżeczki groszku mrożonego
2 łyżeczki siemienia lnianego
2 łyżeczki słonecznika
Pietruszka (korzeń i natka)
2 łyżki ciecierzycy
2 ząbki czosnku
Przyprawy (pieprz, słodka papryka, kolendra)
Łyżeczka oliwy z oliwek (opcjonalnie)
1/2 soku z cytryny

Ciecierzycę zalewamy wodą i odstawiamy na noc, następnie płuczemy i gotujemy do miękkości.
Warzywa obieramy, gotujemy, następnie odcedzamy.
Siemię lniane i słonecznik prażymy na suchej patelni.
Składniki łączymy i miksujemy na gładką masę (gdyby była zbyt gęsta wlewamy łyżeczkę oliwy z oliwek). Dodajemy sok z cytryny oraz doprawiamy do smaku.

Smacznego!

 


piątek, 22 stycznia 2016

Pasta z grochu i siemienia lnianego

"Dziadek dzisiaj przyjdzie,
W wielkim krześle siędzie,
Śliczne mi powieści
Opowiadać będzie."
Maria Konopnicka "Dziadek przyjdzie"

Mimo śniegu zaczęłam myśleć już o wiośnie, może to skutek pięknej, słonecznej pogody, albo różowych tulipanów dumnie zdobiących parapet. Choć przed nami mroźna noc postanowiłam wiosnę zaprosić do domu. Mam dla Was lekką, pyszną pastę do chleba z siemienia lnianego, grochu i natki. Przygotowanie jej zajmuje kilka chwil (możecie groch zastąpić fasolą z puszki, a siemię lniane sezamem, tylko uprażcie je wcześniej na suchej patelni) i od razu w kuchni robi się wiosennie:) 


Przepis pochodzi z książki Biruty Markuzy "Daj sobie szansę", dodaję go do akcji kulinarnych: "Niskokaloryczny styczeń 2016" (Babeczka_piecze) oraz "Stop marnowaniu żywności" (twobrokesisters).


Składniki:
30 dag grochu łuskanego
3-4 łyżki siemienia lnianego
2 ząbki czosnku
1/2 małej cebuli
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
1/4 szklanki oliwy z oliwek
Przyprawy (pieprz)

Groch zalewamy wodą i odstawiamy na noc, następnie płuczemy i gotujemy do miękkości. Odcedzamy i miksujemy z czosnkiem, oliwą oraz cebulą.
Siemię lniane zalewamy 4-5 łyżkami wrzątku i odstawiamy na 10 minut. Delikatnie odcedzamy nadmiar wody.
Wszystkie składniki mieszamy i doprawiamy do smaku.

Smacznego!

 
 
       



poniedziałek, 2 marca 2015

Sałatka z jajek i pieczarek

"Food is my thing, I do not smoke or drink, so food is my vice."
Kathy Griffin

- Zjadłabym COŚ...
- Czekoladę?
- Nieee... COŚ...
- Upiecz chleb.
- Nie! COŚ!
- Jezzz...zjedz snickersa bo marudzisz!

Po 10 minutach myślenia COŚ nabrało konkretnego kształtu - sałatki z jajkami, pieczarkami i groszkiem. Możecie dodać do niej również kukurydzę, szczypiorek czy pietruszkę. Przepis podpatrzony w książce "Sałatki". 


Składniki:
4 jajka ugotowane na twardo
20 dag pieczarek
1/2 szklanki groszku
Sos:
2 łyżki soku z cytryny
4-5 łyżek śmietany 12%
2 łyżki oliwy z oliwek
Łyżeczka chrzanu
1/2 łyżeczki musztardy
Przyprawy (pieprz, gałka muszkatołowa, bazylia)

Śmietanę mieszamy z oliwą, sokiem z cytryny, chrzanem i musztardą.
Jajka i pieczarki obieramy oraz kroimy.
Wszystkie składniki mieszamy z sosem, doprawiamy do smaku.

Smacznego!
  



czwartek, 24 kwietnia 2014

Zapiekane parówki

"Przyjemność brzucha jest podstawą i korzeniem wszelkiego dobra."
 Epikur

Przed Wielkanocą:
- Tyle jeszcze rzeczy do zrobienia! Okna, pascha, zakupy! 
Wielkanoc:
- Mam gorączkę, znajdziesz mnie w łóżku...
  

Inspiracja: klik, klik. Dodaję do akcji "Pieczarkowy Tydzień 2014" (mopswkuchni).

Składniki:
4 parówki
Kilka pieczarek
2 pomidory
1/2 puszki groszku
1/2 puszki kukurydzy
Papryka
Cebula
Ser żółty
Oliwa
Przyprawy (pieprz, papryka słodka, zioła prowansalskie)

Warzywa, parówki oraz pieczarki kroimy, groszek i kukurydzę odcedzamy. 
Cebulę przesmażamy z parówkami, dodajemy paprykę, pieczarki oraz pomidory, doprawiamy do smaku.
Całość przekładamy do naczynia żaroodpornego, wsypujemy groszek i kukurydzę, mieszamy, a następnie zapiekamy 20 min. w 150 st.C.
Kilka minut przed końcem pieczenia, wyciągamy naczynie i posypujemy danie serem. 

Smacznego!

Pieczarkowy Tydzień 2014

środa, 9 kwietnia 2014

"Złota pizza"

"Wszystko wracało na swoje miejsce, jak po długiej pauzie, oto zaterkotał dzwonek i życie zaczyna się na nowo (...)."
Małgorzata Musierowicz

Czas otworzyć oczy, zaparzyć kawę, zetrzeć warstwę kurzu z bloga, przypomnieć login, zgrać zdjęcia, uśmiechnąć się i wrócić do Was:) Dziękuję za wszystkie miłe wiadomości, które dostałam podczas mojej nieobecności - jesteście kochani! Skoro już tu jestem...



...słyszałyście o "złotej pizzy"? Według Małgorzaty Caprari ("Kuchnia włosko-polska i polsko-włoska dla początkujących") jest to bardziej placek pochodzący z północnych Włoch, najczęściej piecze się go w podłużnej foremce, a kawałki sera i wędliny obtacza się w mące, aby nie opadły na dno podczas pieczenia (przy użyciu niskiej formy nie jest to konieczne).


Składniki:
25 dag mąki
Łyżeczka proszku do pieczenia
Kilka plasterków szynki
Kilka plasterków salami
3 jajka
10 dag sera (gouda, edamski)
1/3 szklanki mleka
1/3 szklanki groszku
1/3 szklanki fasoli
Ciepła woda
Oliwa
Przyprawy (oregano, zioła prowansalskie, pieprz, papryka, sól)

Mąkę łączymy z 2-3 łyżkami oliwy, szczyptą soli, przyprawami, proszkiem do pieczenia i odrobiną wody (tylko tyle, aby można było wyrobić ciasto). Wyrabiamy, formujemy kulę, smarujemy oliwą, przekładamy do miski, przykrywamy wilgotną lnianą ściereczką i odkładamy na 30 min w chłodne miejsce.
Szynkę, salami, ser kroimy. 
Jajka ubijamy z mlekiem i przyprawami.
Niską formę natłuszczamy, wysypujemy mąką i wykładamy ciastem formując trochę wyższy brzeg. Układamy składniki, zalewamy masą jajeczną. Pieczemy ok. 30-40 min w 160-170 st.C.

Smacznego!    
    

wtorek, 22 października 2013

Paszteciki

„Jeśli wskutek nadmiernego jedzenia utkniesz w drzwiach frontowych czyjegoś domku, będziesz zmuszony pozwolić swemu gospodarzowi używać twoich tylnych łapek zamiast wieszaka na ręczniki. Cóż, tak to bywa.”

Alan Alexander Milne  ("Kubuś Puchatek")

Na szczęście od kilku pasztecików nikt nie zaklinuje się we framudze;) Polecam je na gorąco (do barszczu!) i na zimno. Przepis ze starego zeszytu.


Składniki (na ok.30 sztuk)
Ciasto:
2 szklanki mąki
2 jajka
Łyżka margaryny
Łyżka oleju
1/3 szklanki mleka
50 g świeżych drożdży
Łyżeczka cukru
Szczypta soli
Nadzienie:
30 dag żółtego sera
30 dag wędliny
1/2 szklanki kukurydzy
1/2 szklanki groszku
1/2 szklanki fasoli
1/2 kostki twarogu
Cebula
Przyprawy (oregano, bazylia, pieprz, curry, zioła prowansalskie)

Drożdże mieszamy z ciepłym mlekiem, dodajemy cukier, odstawiamy na 10 min.
Mąkę przesiewamy, dodajemy jajka, olej, margarynę, drożdże oraz przyprawy. Wyrabiamy gładkie ciasto, przykrywamy ściereczką, odstawiamy na 40 min. w ciepłe miejsce do wyrośnięcia.
Ser, szynkę i cebulę kroimy.
Ciasto wałkujemy, wycinamy z niego prostokąty, kładziemy farsz (w co drugim paszteciku zamiast sera żółtego dajemy twaróg), doprawiamy. Zwijamy, formujemy paszteciki.
Układamy na natłuszczonej blasze i zapiekamy ok. 30 min w 200 st.C.

Smacznego!

piątek, 18 października 2013

Meksykańskie pieczone pierożki

"Enjoy your food, enjoy your life."
Victoria Moran 

- Wielki garnek zupy, stos racuchów, dwie blachy pierogów...przyjeżdża ktoś do nas?
- Nie, miałam ciężki dzień, musiałam odreagować.
- Hmmm...pomyślałaś o książce albo o wyjściu na spacer?
- Oczywiście! Książka wieczorem, spacer po obiedzie;)
- Ech...a nie mogłaś w ramach odreagowania zrobić jakiś deser?


Przepis znalazłam u Mirabelki (odsyłam po oryginalną recepturę na farsz). Z podanych składników wyszło 36 pierogów. Dodaję do akcji "Czas na pierogi" (efranka).

Składniki:
Ciasto:
40 dag mąki
Żółtko
Szklanka ciepłej wody
3-4 łyżki oleju
Przyprawy (curry, papryka, pieprz, bazylia)
Farsz:
1 1/2 opakowania fety
1 1/2 papryki
1/2 szklanki groszku
1/2 szklanki kukurydzy
1/2 szklanki fasoli
2 pomidory
50 g słonecznika
50 g pestek z dyni
Białko do posmarowania

Do mąki dodajemy żółtko, olej oraz przyprawy. Następnie stopniowo dolewamy wodę i zagniatamy do momentu, aż ciasto będzie elastyczne. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na 30 min. 
Słonecznik i pestki z dyni prażymy na suchej patelni.
Paprykę i pomidory kroimy.
Wszystkie składniki łączymy, doprawiamy do smaku.
Ciasto wałkujemy i szklanką wycinamy koła. Nakładamy farsz i dokładnie sklejamy.
Układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, pierogi smarujemy białkiem i zapiekamy ok. 15-20 min w 200-210 st. C.

Smacznego!

Czas na pierogi!


czwartek, 8 sierpnia 2013

Zupa z groszku i kalarepki

"When you have a good stock, you can make a good soup."
Martin Yan

- Ufff jak gorąco. Co dziś na obiad?
- ZiW.
- ???
- Zupa i wiatrak ;)


Możecie dodać do niej również ser pleśniowy, śmietanę albo mleko. Inspiracja: "101 przepisów".

Składniki:
Litr wywaru drobiowego
Pietruszka
Marchew
2 kalarepki
Szklanka groszku
1/3 szklanki zielonej soczewicy
Przyprawy (pieprz, sól)

Zieloną soczewicę zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 30 minut. Następnie gotujemy do miękkości. Odcedzamy i odstawiamy.
Do gotującego się wywaru wrzucamy pokrojoną marchew, pietruszkę oraz kalarepki. 
Gdy warzywa będę miękkie wsypujemy groszek, doprawiamy do smaku i miksujemy na gładką masę.
Dodajemy soczewicę, chwilę podgrzewamy.

Smacznego!

piątek, 2 sierpnia 2013

Makaron kukurydziany z soczewicą

"Life is too short, and I'm Italian. I'd much rather eat pasta and drink wine than be a size 0."
Sophia Bush

1 teza: urlop rozleniwia:)
2 teza: trwa zdecydowanie za krótko.
3 teza: pierwsze danie po wolnym - tzw. oczyszczacz lodówkowy:)

Dodaję do akcji "Kukurydziane wariacje II" (maartynciaa).


Składniki:
2 garście makaronu kukurydzianego
10 dag zielonej soczewicy
5 dag ciecierzycy
1/2 szklanki groszku
1/2 szklanki fasoli czerwonej
1/2 szklanki kukurydzy
Kilka pieczarek
Cebula
Ulubiony sos (np. słodko-pikantny)
Oliwa z oliwek

Ciecierzycę zalewamy na noc wodą i ostawiamy, następnego dnia odsączamy, zalewamy ponownie, gotujemy do miękkości. Odcedzamy.
Zieloną soczewicę zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 30 minut, następnie gotujemy do miękkości. Odcedzamy.
Makaron gotujemy, odcedzamy.
Podsmażamy pokrojone pieczarki z cebulą, dodajemy wszystkie składniki, dokładnie mieszamy. Kilka minut podgrzewamy.

Smacznego!


piątek, 12 lipca 2013

Nadziewane łódeczki

"Mapę naszych spojrzeń narysujmy na dzienniku pokładowym naszego życia permanentnym tuszem łez. Drogę niech tworzą nasze myśli, marzenia niech staną się szumem morza. Wszystkie trudności i słabości oznaczmy jako mielizny, na których zatrzymał się nasz statek. Uśmiechy zamknijmy w gwiazdach. Niewypowiedziane słowa niech będą jak promienie słońca. Łapmy wiatr w żagle, łódź doświadczeń doprowadzi niegdysiejszych rozbitków przeszłości do wspólnego, upragnionego celu."
Internet

- Co robisz? Kajaczki? 
- Nie, łódeczki:/
-A! Myślałem przez chwilę, że to łodzie podwodne:)


Przepis znalazłam na blogu gosi99, z podanych składników wyszło 8 sztuk.

Składniki:
Ciasto:
2 1/2 szklanki mąki
1/4 opakowania świeżych drożdży
Szczypta soli
3/4 szklanki ciepłej wody
2 łyżki oliwy z oliwek
Nadzienie:
1/2 szklanki kukurydzy
1/2 szklanki groszku
1/2 szklanki fasoli
Kawałek salami
Kawałek żółtego sera
3 łyżeczki przecieru pomidorowego 
Przyprawy (pieprz, bazylia, chilli, oregano, zioła prowansalskie, curry)

Drożdże zalewamy wodą, dodajemy szczyptę soli, dokładnie mieszamy.
Przesiewamy mąkę, wlewamy oliwę, doprawiamy chilli, pieprzem i curry. Wyrabiamy ciasto, powinno być elastyczne i odchodzić od rąk. Przykrywamy folią oraz ściereczką i odstawiamy na godzinę do wyrośnięcia. 
Ciasto odgazowujemy, rozwałkowujemy na prostokąt, który dzielimy na kwadraty, a każdy nacinamy wzdłuż boków. 
Na środek nakładamy farsz.
Przecięty bok delikatnie rozszerzamy i przekładamy go na drugą stronę, czynność powtarzamy z drugim bokiem.
Końce zlepiamy i nadajemy kształt łódeczki.
Posypujemy ziołami, odstawiamy na 45 minut do wyrośnięcia.
Łódeczki smarujemy wodą i pieczemy 25 min w 190 st.C,

Smacznego!

niedziela, 7 lipca 2013

Ryba w cieście piwnym

"Nie oddycha, a żyje,
Nie pragnie, a wciąż pije."
 J.R.R.Tolkien

W gronie znajomych:
- Co robi twój zwierzak, żeby cię obudzić?
- Mój kot delikatnie dotyka moje powieki łapką.
- Pies skacze mi po brzuchu.
- Mój kładzie mi się na twarzy i czeka, aż zacznę się dusić:)
- Chomik w nocy biegnie maraton, rano gdy muszę wstać do pracy patrzy na mnie złośliwie i idzie spać.
- Moja rybka puszcza głośno bąbelki :)


Przepis znaleziony w otchłani netu wieki temu, dodałam do niego groszek, fasolę oraz kukurydzę. Polecam podawać z ulubionym sosem np. ze słodko-pikantnym paprykowym wymieszanym z zieloną soczewicą:)

Składniki:
2 filety z dorsza
2 jajka
Szklanka jasnego piwa
40 dag mąki
2 ząbki czosnku
1/3 szklanki fasoli
1/3 szklanki kukurydzy
1/3 szklanki groszku
Przyprawy (imbir, pieprz, curry, chilli, bazylia)
Sok z cytryny
Olej

Sok z cytryny mieszamy z drobno pokrojonym czosnkiem, szczyptą pieprzu, chilli oraz imbiru i zalewamy ryby. Odstawiamy na 30 minut do lodówki.
Jajka miksujemy z mąką, piwem i przyprawami na gładkie ciasto.
Do wysmarowanego olejem naczynia żaroodpornego przelewamy część ciasta, układamy ryby, dodajemy kukurydzę, groszek oraz fasolę, zalewamy pozostałym ciastem.
Zapiekamy ok. 40 - 50 min (sprawdzamy patyczkiem), w 170 st. C.

Smacznego!

wtorek, 25 czerwca 2013

Zupa fasolowa z makaronem

"Only the pure in heart can make a good soup."
Ludwig van Beethoven 

Kiedy byłam młodsza nie lubiłam zup (z wyjątkiem pomidorowej;), rosół w niedzielę traktowałam jako najgorszą karę, a pietruszka zawsze była podejrzana:) Powoli, aczkolwiek uparcie, zupy zaczęły zdobywać moje uznanie i na stałe wpisały się do naszego menu;)    


Składniki:
Puszka fasoli
Litr bulionu
Cebula
2 ząbki czosnku
Puszka pomidorów
Garść makaronu
1/2 puszki groszku
Marchew
Przyprawy (oregano, pieprz, natka pietruszki)
Oliwa z oliwek

Cebulę, czosnek i marchew kroimy, przesmażamy, dodajemy pomidory oraz odcedzoną fasolę z groszkiem. Doprawiamy do smaku.
Wlewamy bulion, dokładnie mieszamy i podgrzewamy. 
Gotujemy makaron, odcedzamy.

Smacznego!

czwartek, 25 kwietnia 2013

Placki z serem, szynką i groszkiem


"Małżeństwo to bardzo sprawiedliwe urządzenie: żona musi codziennie gotować, mąż musi codziennie jeść".
Alberto Sordi

OC jest obowiązkowe, więc każdy, kto chce korzystać z naszych dziurawych dróg musi je opłacać. Jak wiadomo co firma to inna cena ubezpieczenia. Pewnego pięknego dnia wyruszyłam na poszukiwanie tego "jedynego". Podsumowując moją wędrówkę dowiedziałam się, że:

Agent X: szybciej jeżdżą single, bo nie mają rodziny na głowie. Tacy to gnają, nie patrząc na nic! - pomyślałam z przerażeniem o ciotce, która singlem jest od kilku dych, toż to musi być z niej demon szybkości!

Agent Y: szybciej jeżdżą mężczyźni, zwłaszcza żonaci jak odwożą teściową! - mruga porozumiewawczo do Mr.T, który udaje, że nie wie o co chodzi. 

Agent Z: ma pani dzieci do lat 13? Jeżeli tak to zaliczę panią do grupy, która jeździ ostrożniej. 
- A z 15-latkiem to niby będę gnała na złamanie karku? 
Agent milczy.

Agent A: jaki ma pani zawód? - mam przez to rozumieć, że zestresowana księgowa może szybciej spowodować stłuczkę niż wyluzowany nauczyciel?

Agent B.: o nie ma pani jeszcze 30-tki. To będzie zwyżka!
- Przecież to kilka dni!
- To nic, zwyżka będzie bo mnie program nie puści. 
- I przez to będę buliła więcej za OC przez cały rok?
- Tak.

Jeżeli będziecie miały za sobą wyczerpujący dzień polecam Wam ten przepis na proste, smaczne placki. Przy doborze składników jest pełna dowolność, nie to co przy OC;) Przepis z "Przyślij przepis".


Składniki:
Niepełna szklanka mąki
Kilka plasterków szynki
2-3 garście startego żółtego sera
Jajko
4 łyżki mleka
1/3 szklanki groszku
Przyprawy (pieprz, zioła prowansalskie, chilli, bazylia, kurkuma)
Oliwa z oliwek

Szynkę kroimy.
Mąkę, mleko, wędlinę, ser, groszek, przyprawy, jajko dokładnie mieszamy.
Mokrymi dłońmi formujemy placki i smażymy na złoto.

Smacznego!

wtorek, 16 kwietnia 2013

Sałatka bułgarska


"Są trzy rzeczy, które kobieta może zrobić z niczego: kapelusz, sałatka i scena małżeńska."
Mark Twain

Jest taki jeden dzień w roku, w którym pewna firma telekomunikacyjna wystawia moją cierpliwość na ciężką próbę. Co rok jest taki sam schemat: chcę przedłużyć umowę na obecnych warunkach, trzy lata temu byłam osobiście w salonie, dwa lata temu dzwoniłam na podany rok wcześniej numer, teraz wysłałam pismo. Efekt? Taki sam, bez względu na to jaką próbę podjęłam: zmiana umowy na droższy abonament. I znów przebijam się przez gąszcz "jeżeli chcesz zgłosić.... to wciśnij numer...", czekam na połączenie z konsultantem i znów słyszę to samo zdanie: "Komputer naliczył błędną stawkę". Taaaa.... trzy lata z rzędu... dobrze, że mój blaszak tak się nie myli...

Przepis znaleziony w "Kuchni polskiej", dodaję do akcji "Sałatkowe szaleństwo!" (nat.kaa92).


Składniki:
2 ziemniaki
1/2 szklanki groszku konserwowego
2 jajka
2 papryki
2 pomidory
Cebula
1/2 - 1 szklanki śmietany (12% lub 18%)
Przyprawy (sól, pieprz, bazylia, oregano)

Ziemniaki oraz jajka gotujemy.
Warzywa kroimy, mieszamy ze śmietaną, doprawiamy do smaku.
Odstawiamy na 30 minut do lodówki.

Smacznego!

wtorek, 11 grudnia 2012

Frittata z paluszkami krabowymi

"Remember this December, that love weighs more than gold" 
Josephine Dodge Daskam Bacon

Danie to wpisuje się idealnie w dni przedświąteczne - można do niego dodać wszystko to co się lubi (lub co zalega w lodówce;) oraz nie wymaga od nas stania godzinami przy piecu. Frittatę piekłam w naczyniu żaroodpornym, ale Wy możecie podpiec najpierw ją na patelni, a dopiero potem przełożyć do piekarnika. Pełna dowolność;) I za to lubię to danie! Przepis zaczerpnięty z "The Ultimate Cook Book" (B. Weinstein, M.Scarbrough).


Składniki:
6 jajek
1/3 szklanki mleka
1/2 puszki groszku
Opakowanie paluszków krabowych
1/2 puszki fasoli
Dwie garście startego żółtego sera
Cebula
Oliwa 
Przyprawy (pieprz, zioła prowansalskie, słodka papryka)

Jajka miksujemy z mlekiem, doprawiamy.
Fasolę i groszek odcedzamy.
Cebulę i paluszki krabowe kroimy.
Do natłuszczonego naczynia żaroodpornego przekładamy paluszki krabowe, groszek, fasolę oraz cebulę, zalewamy masą jajeczną, posypujemy serem.
Zapiekamy w 150 st. C przez 10-15 minut.

Smacznego!

piątek, 16 listopada 2012

Ragoût kurkowo-pieczarkowe

Gęsta mgła wita mnie o poranku, samochody wyłaniają się z niej jak potwory, ludzie znikają bez śladu. Kiedyś lubiłam takie poranki, dnie, wieczory. Z książką w ręce, z herbatą na biurku i z nosem przy szybie mogłam trwać i przyglądać się znikającemu światu. Teraz w świadomości kotłuje się myśl, że w tym mieście jest najbardziej zanieczyszczone powietrze w Polsce i z niedowierzaniem czytam komunikaty o jakości powietrza, która jest "dziś: zła, jutra: zła, pojutrze: bardzo zła - zalecenia: nie należy przebywać na otwartym powietrzu zbyt długo lub w wyniku pogorszenia się jakości powietrza zaleca się unikanie lub ograniczenie do minimum czasu przebywania na powietrzu". Czyli weekend w domu, z książka, herbatą i znikającym za szybą brudnym światem... 


Dzisiaj ostatnie odpowiedzi na pytania, które przygotowała Aneta. Dziewczyny było mi bardzo miło odpowiadać na Wasze pytania, fajnie się bawiłam - jeszcze raz dziękuję:) Jeżeli jest ktoś jeszcze, kto nie brał udziału w zabawie - piszcie, chętnie wymyślę coś specjalnie dla Was;)  

1. Piosenka na smutek?
Cały album Linkin Park "Minutes to Midnight" :)

2. Ulubiona książka?
Z dziecięcych lat to "Karolcia" ;) Obecnie nie mam jednej ulubionej książki, bardziej autorów, do których lubię wracać np. Sanderson, McDevitt, Pratchett, Grzędowicz, Kossakowska.

3. Gdzie najlepiej odpoczywasz?
Na świeżym powietrzu - góry, doliny, plaża;)

4. Spodnie czy spódniczka?
Spódniczka:)

5. Jaką cechę charakteru najbardziej u siebie cenisz?
Upór.

6. Ulubiona potrawa?
Spaghetti;)

7. Rzecz bez której nie wyjdziesz z domu?
Komórka!

8. Jaki jest smak Twojego dzieciństwa?
Jajka w majonezie z dużą ilością groszku, kluski na parze i niedzielne ciasto od Babci, przesłodzona (zawsze!) herbata od Dziadka, ser z warzywami od Taty i sałatki od Mamy:) 

9. Kawa czy herbata?
Herbata, najlepiej sypana:)

10. Umysł ścisły czy humanista?
Zdeklarowana humanistka:)

11. Twoje popisowe danie?
Wszystkie - hahaha:) Ale stawiam na bigos meksykański, który był moim pierwszym wpisem:)

***
W mojej kuchni dziś jesiennie, pachnące danie z grzybami zaspokoi nawet największy głód:) Przepis znalazłam wieki temu w prasie gadzinowej (jak nazywa Mr.T prasę kobiecą), niestety nie miałam borowików, ani podgrzybków, zastąpiłam je kurkami oraz pieczarkami, dodałam otręby, podałam z bagietką.

Składniki:
50 dag borowików i podgrzybków (kurki i pieczarki)
Czerwona papryka
Kubek śmietany 30%
1/2 szklanki zielonego groszku
3 pędy selera naciowego (pominęłam)
Por
Otręby (ok. 2-3 łyżeczek)
Masło
Łyżka mąki
Przyprawy (zioła prowansalskie, bazylia, pieprz, papryka)

Grzyby czyścimy, kroimy.
Pędy selera, paprykę oraz por kroimy. 
Grzyby podsmażamy na maśle, doprawiamy, zdejmujemy z ognia, odstawiamy.
Podsmażamy warzywa, dodajemy grzyby, groszek, doprawiamy.
Mąkę miksujemy ze śmietaną, wlewamy do grzybów, dodajemy otręby. Gotujemy kilka minut na wolnym ogniu, do momentu aż sos zgęstnieje.

Smacznego!



poniedziałek, 15 października 2012

Zapiekanka z kurczakiem, groszkiem i z cukinią

Rozkoszuję się ostatnimi promieniami słońca siedząc na ławce w parku, z drzew lecą kolorowe liście, w trawie pełno stokrotek:) Zamykam oczy i cieszą się tą chwilą...to moja "stop-klatka", czas w którym cieszę się dniem, nie myślę o pracy, o rzeczach, które muszę zrobić, telefonach, które muszę wykonać. To chwila na wyciszenie się i docenienie banalnych, aczkolwiek ulotnych chwil, które spotykają nas każdego dnia...Ot, taka zwykła zapiekanka, przygotowana i podana z miłością, zjedzona w towarzystwie smakuje o niebo lepiej niż jedzona w pośpiechu czy w samotności, prawda? Przepis pochodzi z książki "Zapiekanki" Dr. Oetker'a (pamiętacie?;)


Składniki: 
2 piersi z kurczaka
Puszka groszku
Cebula 
Ząbek czosnku
Mała cukinia
125 g białego sera
200 ml śmietany 30% 
Łyżka posiekanego szczypiorku
Łyżka posiekanej natki pietruszki
Garść startego żółtego sera
Oliwa z oliwek
Przyprawy (sól, pieprz, gałka muszkatołowa, bazylia, zioła prowansalskie, chilli)

Mięso kroimy w kostkę, doprawiamy, podsmażamy i odstawiamy.
Cukinię kroimy, cebulę i czosnek siekamy, podsmażamy razem, doprawiamy.
Groszek odsączamy. 
Mięso mieszamy z warzywami i przekładamy do natłuszczonej formy żaroodpornej.
Ser biały miksujemy z jajkami, śmietaną, przyprawami, szczypiorkiem i natką. Masą zalewamy zapiekankę.
Posypujemy żółtym serem i zapiekamy 25 - 30 minut w 200 st.C.
 
Smacznego!

poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Kociołek czarownicy

- Zjadłbym coś dobrego, może coś z ciecierzycą?
- ?????
- I z soją...i soczewicą...
- A fasola?
- Też, też i pamiętaj o wkładzie mięsnym!

***
- Kochanie co robisz?
- Gotuję obiad z tymi składnikami, o których mówiłeś.
- Autorski przepis?
- Tak, a co? Dlaczego tak na mnie dziwnie patrzysz?
-  Bo wyglądasz jak czarownica nad kotłem.

Mój komentarz jest zbędny:)


Składniki:
2 piersi z kurczaka
15 dag fasolki szparagowej
15 dag ciecierzycy
15 dag soi
10 dag soczewicy zielonej i czerwonej
Brokuł
1/2 puszki fasoli 
1/2 puszki kukurydzy
1/2 puszki groszku
Mała cukinia
3-4 pomidory
Saszetka ryżu brązowego
Ząbek czosnku
Cebula
Przyprawy (pieprz, curry, papryka, harissa, bazylia, oregano, zioła prowansalskie)
Oliwa z oliwek

Soję i ciecierzycę wsypujemy do miski, zalewamy wodą i odstawiamy na noc. 
Następnego dnia zmieniamy wodę i gotujemy do miękkości.
Soczewicę zieloną zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 30 minut. Następnie gotujemy.
Pierś z kurczaka myjemy, kroimy na kawałki, smażymy. Odstawiamy.
Brokuła myjemy, dzielimy na różyczki i gotujemy.
Cukinię kroimy na kawałki, podsmażamy wraz z czosnkiem i pokrojoną cebulą.
Fasolkę szparagową gotujemy, odcedzamy.
Ryż gotujemy. Odcedzamy.
Do cukinii dodajemy soję, ciecierzycę, groszek, fasolę z puszki, kukurydzę, soczewicę zieloną, kurczaka, soczewicę czerwoną, pokrojone pomidory, fasolkę szparagową, brokuła oraz ryż. Doprawiamy i delikatnie mieszamy.

Smacznego!

wtorek, 8 maja 2012

Zapiekanka z salami

Lubię zapiekanki za ich prostotę, łatwość przygotowania i całoroczną dostępność składników. Idealne o każdej porze roku:)  


Składniki:
2-3 ziemniaki
Kilka plasterków salami
Garść oliwek
Kilka całych pieczarek
Ser żółty
1/2 puszki fasoli
1/2 puszki kukurydzy
1/2 puszki groszku
1/2 papryki
Przyprawy (zioła prowansalskie, przyprawa do ziemniaków, oregano, bazylia, pieprz, słodka papryka, płatki chilli)
Oliwa z oliwek

Ziemniaki kroimy w plasterki, układamy w naczyniu żaroodpornym, oprószamy przyprawami.
Dodajemy salami, pokrojone oliwki, paprykę, całe pieczarki, odsączoną kukurydzę, fasolę oraz groszek. 
Doprawiamy, zapiekamy 30 minut w 175 st. C.
Zapiekankę posypujemy startym serem i wkładamy do piekarnika na kilka minut, aż ser się rozpuści.

Smacznego!