sobota, 12 stycznia 2013

Słodko-pikantny placek kukurydziany

"Eat breakfast like a king, lunch like a prince, and dinner like a pauper."
 Adelle Davis

Lekki, słodki, a zarazem pikantny o rozgrzewającym żółtym kolorze, dodatkowo prosty w przygotowaniu - taki właśnie jest placek z przepisu Emmy Patmore z książeczki "120 wypieków".  Podmieniłam w nim papryczkę chilli na zwykłą czerwoną paprykę, zmniejszyłam ilość cebuli oraz dodałam kukurydzę. Placek można podać na obiad lub traktować go jako wytrawną weekendową przekąskę:) Dodaję do akcji "Studenckie gotowanie" (michaska07).


Składniki:
25 g mąki pszennej
125 g kaszki kukurydzianej
Łyżka proszku do pieczenia
Papryczka chilli (1/2 papryki czerwonej)
5 dymek (2)
2 jajka
1/2 puszki kukurydzy
Małe opakowanie śmietany 18%
Przyprawy (chilli, pieprz, sól, oregano)
120 ml oliwy (dałam troszkę mniej)

Mieszamy mąkę, kaszę, proszek do pieczenia i przyprawy. 
Dodajemy pokrojoną paprykę, cebulę oraz kukurydzę. Starannie mieszamy.
Śmietanę miksujemy z jajkami i oliwą. Wlewamy do suchych składników. Szybko i dokładnie mieszamy.
Formę smarujemy oliwą i wykładamy papierem do pieczenia. Przelewamy ciasto. Pieczemy w 200 st. C ok. 20-25 min.
Pozostawiamy do wystygnięcia w formie. 

Smacznego!

21 komentarzy:

  1. pyszny i na słono, a takie rzeczy lubię najbardziej:)

    OdpowiedzUsuń
  2. placek kukurydziany... nigdy nie jadłam, ale zjadłabym, zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. słodko-pikantny hmmm może to być całkiem ciekawe połączenie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolor ma kapitalny :) I smakuje pewnie też cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepyszny placek, bardzo zachęcająco wygląda, dla mnie z pewnoscią na sniadanie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda interesująco. Ciekawe jak smakuje:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj tak, muszę w końcu zrobić placek kukurydziany :)
    Piękny kolor :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy, nie jadłam jeszcze czegoś takiego.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pikantny placek - uwielbiam takie ... ten kolor ogrzewa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Brzmi fantastycznie, nic tylko smakować!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ma świetny kolorek:) chętnie bym spróbowała, bo nie miałam okazji jeść takiego placka:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lampka wina by się przydała :} A kolor powala

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy nie jadłam, ale chętnie spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Anulla, Ola: dziękuję:)

    Marta, Monia, Olka, Paulina, k.m.w.: polecam, jest dość ciekawy w smaku:)

    zielonooka-girl: smaczne odskocznia od "codziennych" obiadów:)

    Arvén: kolor ma faktycznie fajny:D

    Samantha: jakoś o śniadaniu nie pomyślałam, ale masz rację:)

    ankawell: dokładnie to samo pomyślałam jak obserwowałam go w piekarniku:)

    ola in the kitchen: dokładnie! Podpisuję się pod Twoimi słowami!:]

    OdpowiedzUsuń
  15. Super pomysł! Wygląda bardzo apetycznie :)!

    OdpowiedzUsuń
  16. o jaki ładniutki żółtki ;)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie jadłam takiego placka, a brzmi i wygląda obiecująco :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jadłam podobne z Stanach, są pyszne

    OdpowiedzUsuń
  19. ugotujmyto.pl, MartynCia: dziękuję;)

    agattekh: polecam!

    Gosia Tapas de Colores: zgadzam się, jest bardzo dobry:)

    OdpowiedzUsuń