niedziela, 6 marca 2016

Tarta cytrynowo-limonkowa

"Photographing a cake can be art." 
Irving Penn

Spoglądając na pogodę za oknem, gdzie stalowe chmury gnając po niebie ciągle zasłaniały słońce, zapragnęłam zatrzymać na dłużej kilka jego promieni. Z pomocą przyszedł przepis na lekką, kwaskowatą tartę. I teraz mogę się cieszyć własnym kawałkiem słońca na talerzu ;) Polecam i Wam, zwłaszcza, że znów zapowiadają deszczowe dni.


Inspiracja: "52 przepisy" R. Makłowicz, P. Bikont. W stosunku do oryginalnego przepisu zmniejszyłam o połowę ilość cukru oraz dodałam limonkę. 


Składniki (forma do tarty: 28 cm średnicy):
Ciasto:
200 g mąki
Jajko
1/2 łyżeczki soli
100 g masła
Dodatkowo: sucha fasola
Masa:
200 ml śmietanki kremówki
1/2 szklanki cukru pudru
4 jajka
Sok z 3 cytryn i 1 limonki
Skórka otarta z cytryny i limonki

Zimne masło kroimy w kosteczkę, dodajemy mąkę, jajko i sól. Energicznie wyrabiamy ciasto, formujemy kulę i odstawiamy do lodówki na 30 minut.
Następnie ciasto rozwałkowujemy i wykładamy nim formę na tartę, pamiętając o brzegach. Nakłuwamy widelcem, przykrywamy papierem do pieczenia (przyciskamy go do ciasta) i wysypujemy na wierzch suchą fasolę. Pieczemy ok. 15 min w 180 st.C.
Ucieramy jajka z cukrem pudrem i sokiem z cytryny oraz limonki.
Zagotowujemy śmietankę i stopniowo wlewamy śmietankę do masy, cały czas ucierając.
Przecedzamy przez sitko, dodajemy skórkę otartą z cytrusów i dokładnie mieszamy.
Napełniamy masą ciasto i pieczemy ok. 35 min w 180 st.C.

Smacznego!

23 komentarze:

  1. Bardzo apetyczna i mocno cytrynowa, mniam :)
    Pozdrawiam,
    M

    OdpowiedzUsuń
  2. Za oknem nieciekawie, to prawda. Ale można pocieszać się tym, że wiosna już za progiem ;) Uwielbiam tarty. Twoja wygląda bardzo apetycznie!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję;) Przy tarcie niepogoda nawet jakaś milsza się zrobiła;)

      Usuń
  3. Pyszna tarta, w sam raz na deser i do kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ha, rzeczywiście słonecznie wygląda. Porywam kawałek do wieczornej herbatki.

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie za oknem nieciekawie, ale z takim ciachem napewno wróci słońce

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię wypieki z cytrusami :) pychotka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam ciasta z posmakiem cytryny, bo ich kwaskowy smak świetnie przełamuje słodycz wypieku. Tarta wygląda bardzo smacznie:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie sypałam fasoli, bo miałam wątpliwości, czy taką pieczoną później gotować i jeść. A Ty gotujesz i jesz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, albo wyrzucam albo chowam do papierowej torebki gdy planuję upiec jeszcze jedną tartę.

      Usuń
    2. Dzięki, pomyślałam sobie, że następnym razem spróbuję upiec ciasto z fasolą : )

      Usuń